Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

107041 miejsce

Udany rewanż Czerwonych Diabłów! City - United 2:3

Manchester United pokonał lidera Premier League Manchester City 3:2 (3:0) w meczu III rundy Pucharu Anglii. Tym samym Czerwone Diabły zrewanżowały się Citizen za październikową porażkę w meczu ligowym. Podopiecznych Alexa Fergusona do wygranej poprowadził zdobywca dwóch bramek Wayne Rooney.

 / Fot. EPA/LINDSEY PARNABYPojedynek derbowy w IV rundzie Pucharu Anglii zapowiadał się jako bardzo ciekawie. Chociaż faworytem niedzielnego starcia wydawali się być gospodarze, podopieczni Alexa Fergusona byli bardzo zmotywowani przed meczem, mając w pamięci porażkę w październikowych derbach (1:6). Do tego do składu United z piłkarskiej emerytury powrócił Paul Scholes.

Mecz rozpoczął się bardzo udanie dla gości. Bo już w dziesiątej minucie gola strzałem z jedenastu metrów zdobył Wayne Rooney. Napastnik United piłkę uderzył tak, że futbolówka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki gospodarzy. Chwile później z boiska został wyrzucony Vincent Kompany za atak wyprostowanymi nogami na Naniego. Była to bardzo kontrowersyjna decyzja sędziego, Belg wszedł bowiem wślizgiem bardzo ostro, ale nie spowodował nim upadku piłkarza City. Osłabienie ekipy Manciniego sprawiało, że to mistrzowie Anglii zaczęli przeważać w grze. Po dwóch kwadransach gola na 2:0 zdobył z półwoleja Danny Welbeck. Przed koncie pierwszej odsłony zdobywca drugiego gola dla gości wywalczył jeszcze rzut karny. Bramkę na raty zdobył Rooney, ponieważ jego strzał obronił Patilimon. Wobec dobitki reprezentanta Anglii był już jednak bezradny.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia Ciztizen. Gola który pozwalał zachować gospodarzom nadzieję na korzystny wynik zdobył Kolarov. Jego piękny strzał z rzutu wolnego zaskoczył bezradnego Lindegaarda. Kontaktową bramkę w 64. minucie strzelił Sergio Aguero, po fatalnej interwencji bramkarza United. Duńczyk wybił piłkę przed siebie, którą przejął Argentyńczyk i bez problemu skierował futbolówkę do siatki rywali. Do końca spotkania obrońcy Puchary Anglii nie byli już w stanie zagrozić rywalom. Podopieczni Alexa Fergusona zdołali obronić prowadzenie do końca meczu, awansując do IV rundy rozgrywek kosztem swoich największych rywali.

Manchester City - Manchester United 2:3 (0:3)
Bramki: Kolarov 48',Aguero 64' - Rooney 10', 39', Welbeck 30'

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

getta366
  • getta366
  • 09.01.2012 19:43

The blues według mnie zasłużyli na przegraną z czerwonymi diabłami

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natomiast dla United był oczywisty karny przy stanie 3:1. Więc pomyłki sędziowskie na remis. City NIE MUSIAŁO tracić gola na 0:1 grając jeszcze po jedenastu, a Kompany NIE MUSIAŁ wchodzić w Naniego obiema nogami. To były przede wszystkim ich błędy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiscie ze City sa, lepsze , ale cos z nich uszlo , patrze, na calosc , chocby to ze sa, w lidze Europy ogulnie mowia,c cos sie, dzieje niedobrego w Angielskich druzynach zobaczymy co be,dzie dalej sie, dziac .? ??

Komentarz został ukrytyrozwiń
fergie
  • fergie
  • 08.01.2012 21:52

Po prawdzie to mało udany. City rozgromiło United 6:1, a Czerwone Diabły ledwo utrzymały zwycięstwo, grając przez 80 minut w 11 przeciw 10, praktycznie nie tworzący sytuacji w II połowie. W dodatku, może to mylne wrażenie, United miało po swojej stronie sędziego (niesłuszna czerwona kartka i nieodgwizdany karny za zagranie ręką Jonesa; plus kilka fauli, po których powinny być kartki dla drużyny Fergusona).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.