Facebook Google+ Twitter

UE, George W. Bush i John McCain pogratulowali już Obamie zwycięstwa

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-11-05 07:40

Barack Obama wygrał wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Gratulacje złożył mu już obecny prezydent George W. Bush.

Według niepełnych wyników, kandydat Partii Demokratycznej zdobył 338 głosów elektorskich, a John McCain z Partii Republikańskiej - 156 głosów. Aby zostać prezydentem, wystarczy 270 głosów.
Obama wygrał między innymi w Kalifornii, na Florydzie, w New Hampshire i w stołecznym Dystrykcie Columbia. McCain zwyciężył w rodzinnej Arizonie, w Teksasie, Kansas i w Oklahomie.

W sztabie wyborczym w Chicago Barack Obama został przywitany przez swoich zwolenników długimi i gromkimi owacjami. Przyszły prezydent podkreślił w swoim przemówieniu, że Ameryka to miejsce, w którym wszystko jest możliwe. - Nigdy nie zapomnę, do kogo naprawdę należy to zwycięstwo. Należy do was - powiedział Barack Obama. Zaznaczył, że jego wygrana w wyborach oznacza zmiany dla Ameryki. "Wiem, że nie ze wszystkimi moimi decyzjami będziecie się zgadzać i że nie unikniemy pewnych błędów. Ale obiecuję wam, że będą z wami szczery" - podkreślił następca George'a Busha.

Barack Obama podziękował swojemu konkurentowi do prezydenckiego fotela, Johnowi McCainowi. Jak podkreślił, kampania kandydata Republikanów była być może jeszcze trudniejsza niż jego. Czarnoskóry senator wyraził także wdzięczność swoim współpracownikom i podziękował za wsparcie żonie, córkom i całej rodzinie.

Obama wyraził przekonanie, że wynik wyborów świadczy o sile amerykańskiej demokracji. Zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą walczyć z wrogami, a tych, którzy pragną pokoju, otoczy opieką.

John McCain pogratulował Barackowi Obamie zwycięstwa w wyborach. Zwracając się do swych zwolenników, zebranych w sztabie wyborczym w Phoenix, kandydat Partii Republikańskiej powiedział, że Amerykanie zdecydowali o wyborze następnego prezydenta. Zatelefonował więc do Baracka Obamy i złożył mu gratulacje. Dodał, że kampania wyborcza była długa i trudna, ale teraz trzeba zapomnieć politycznej walce.

McCain przyznał, że Stany Zjednoczone znajdują się w trudnej sytuacji. Podkreślił, że trzeba w tej sytuacji starać się przezwyciężyć różnice, aby razem pracować dla kraju.

John McCain podziękował swojej żonie i rodzinie, a także ludziom, którzy pracowali z nim podczas kampanii. Podziękował też swojej kandydatce na wiceprezydenta Sarah Palin. Życzył jej, aby dalej z powodzeniem pracowała na rzecz stanu Alaska, którego jest gubernatorem, i na rzecz Partii Republikańskiej. - Niech Bóg błogosławi Ameryce! - zakończył kandydat Republikanów.

Władze Unii Europejskiej wyraziły zadowolenie z wyboru Obamy na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Minister spraw zagranicznych Francji, która sprawuje przewodnictwo w Unii, Bernard Kouchner, napisał w specjalnym oświadczeniu, że Francja, Europa i społeczność międzynarodowa potrzebują energii Obamy, jego sprzeciwu wobec niesprawiedliwości i determinacji, aby budować bezpieczniejszy, uczciwszy i bardziej bezpieczny świat.

Gratulacje Obamie złożył przewodniczący Komisji Europejskiej, Jose Manuel Barroso. Wyraził przy tym nadzieję, że nowy prezydent Stanów Zjednoczonych pomoże zbudować "nowy ład", który pozwoli na przezwyciężenie światowego kryzysu ekonomicznego. - Nadszedł czas na odnowienie wzajemnych zobowiązań między Europą a Stanami Zjednoczonymi - oświadczył Barroso.

Po wyborze Baracka Obamy wzrosły kursy akcji oraz kurs dolara na giełdach Dalekiego Wschodu.
W Hongkongu kursy akcji wzrosły o 5,7 procent, w Tokio o 2,5, a w Sydney o 2.7 procent. Kurs euro w stosunku do dolara spadł w Tokio z 1,29 do 1,28.

Analitycy uważają, że wzrosty kursów są wyrazem oczekiwań, że nowy rząd amerykański podejmie aktywne działania na rzecz ożywienia gospodarki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.