Facebook Google+ Twitter

UEFA ukarała Lecha za zaniedbania na stadionie!

20 tys. euro i jeden mecz bez udziału publiczności w zawieszeniu na dwa lata - to kara, jaką UEFA nałożyła na Lecha Poznań za zaniedbania w infrastrukturze i organizacji meczów na stadionie miejskim w Poznaniu. Europejska centrala "zaleciła" również, aby w czwartkowym meczu w LE z Bragą na trybunach zasiadło tylko 20 tys. kibiców.

Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 / Fot. Adam9b9b/http://commons.wikimedia.org/w/index.php?title=File:StadionPoznan3.jpg&action=edit&section=1Miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze

To, jak buduje się w Polsce, wszyscy wiedzą. Nawet komentować tego już nie ma sensu. Miałem tylko nadzieję, że stadiony na Euro będą wyjątkiem od niechlubnej reguły i przykładem na lata, jak należy budować. Niestety, sprawdziło się polskie powiedzenie: "nadzieja matką głupich". W piątek do siedziby Lecha wpłynęło pismo z UEFA o nałożeniu kary na poznański klub - 20 tys. euro, jeden mecz bez udziału publiczności w zawieszeniu na dwa lata, oraz ograniczenie liczby biletów na najbliższe spotkanie w LE z Bragą do 50 proc. pojemności stadionu. Oznacza to, że klub prawdopodobnie będzie zmuszony do rezygnacji z wolnej sprzedaży wejściówek. Na stadion wejdą tylko fani posiadający karnety.

5 grzechów głównych

Lista zaniedbań, którą przedstawiła federacja europejska nie jest długa, ale dotyczy przede wszystkim uchybień w procedurach mających zapewnić bezpieczeństwo na stadionie. Wspominając tragedię na Heysel w 1985 roku, nie należy się dziwić, że Platini szczególny nacisk kładzie właśnie na wymogi związane z bezpieczeństwem na obiektach piłkarskich. Do grzechów głównych klubu z Poznania zaliczyć należy:
a) zaniedbania w zakresie organizacji ewakuacji kibiców ze stadionu miejskiego w Poznaniu
b) zbyt wąskie drogi ewakuacji (przejście za II trybuną przy Forcie)
c) zablokowanymi przejściami przez stojących na schodach kibiców
d) zbyt zatłoczonymi wyjściami
e) wadliwą numeracją krzesełek na stadionie.
Na pięć zarzutów jeden tylko dotyczy błędów w konstrukcji obiektu, ale za to trudno sobie wyobrazić, jak można w krótkim terminie poszerzyć drogi ewakuacyjne.

Jeszcze będzie normalnie?

Jak zapowiada mec. Jacek Masiota, najpóźniej do wtorku do południa poznamy ostateczną decyzję w sprawie ograniczenia liczby biletów na mecz z Portugalczykami. Optymizmu nie traci wiceprezes spółki Euro Poznań 2012 - Michał Prymas, który na łamach "Przeglądu Sportowego" mówi: "Jestem w stu procentach przekonany, że czwartkowy mecz przeciwko Bradze obejrzy komplet, czyli 40 tys. kibiców". Do walki o komplet na trybunach włączył się również prezes PZPN - Grzegorz Lato. Nie wiadomo, na czym konkretnie miałaby ta pomoc polegać i czy w ogóle przyniesie jakiś skutek. Trzeba pamiętać, że w przypadku stadionu miejskiego w Poznaniu sprawa rozchodzi się nie tylko o czwartkowe starcie w LE, a przede wszystkim o Euro 2012, którego przecież miasto jest współorganizatorem, a luki w systemie bezpieczeństwa na pewno kibiców nie zachęcą do wizyty na stadionie. Jedno jest pewne, wszystkiego dowiemy się najpóźniej we wtorek do południa: "Jeśli będzie trzeba, to we wtorek będę w Nyonie. Tego dnia do południa powinno być już wszystko wiadomo." - mec. Jacka Masiotę cytuje "PS".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

rudyyy
  • rudyyy
  • 14.02.2011 22:08

Polska już dawno powinna przestać istnieć. Korupcja i syf od 350 lat. To cud, że to państwo i naród istnieją (żeby nie było nie mówię, że chciałbym żeby przestała istnieć i że się martwię tym, że istnieje, ja tylko stwierdzam fakty ...)

Komentarz został ukrytyrozwiń
szymon mieszkowski
  • szymon mieszkowski
  • 14.02.2011 20:48

Lech rządzi

Komentarz został ukrytyrozwiń
jacek  k
  • jacek k
  • 14.02.2011 19:14

uefa i fifa już dawno powinno przestać istnieć .korupcja i syf.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.