Facebook Google+ Twitter

UFO, spotkania z duchami, reinkarnacja...

- Niewyjaśnione zjawiska i tajemnice to jedna z moich wielkich pasji - mówi Marcin Mizera, szef organizacji zajmującej się rejestrowaniem i weryfikowaniem niewyjaśnionych zjawisk "NPN - Na Progu Nieznanego". W lokalnej rozgłośni radiowej "TRP" prowadzi audycję "NPN - odkrywamy ukrytą rzeczywistość".

 / Fot. Marcin Mizera- NPNSkąd pomysł na robienie audycji o takim właśnie profilu tematycznym?
- Niewyjaśnione zjawiska i tajemnice to jedna z moich wielkich pasji. Od lat piszę do różnych pism zajmujących się zagadnieniami z pogranicza nieznanego, staram się poprzez moje publikacje popularyzować te tematy i prezentować relacje ludzi, którzy na własnej skórze doświadczyli spotkań z nieznanym. Uważam bowiem, że trzeba mówić i pisać o tych zjawisk jak najwięcej, i gdy pojawiła się przede mną możliwość stworzenia własnego autorskiego cyklu audycji poświęconych właśnie tym zagadnieniom w „Twoim Radiu Puławy”, pomyślałem: dlaczego nie? Przecież to świetny pomysł na dotarcie do szerszych kręgów osób. Tak to się zaczęło, dokładnie w marcu 2007 roku. Dotychczas zrealizowaliśmy kilkadziesiąt programów, poruszaliśmy przeróżne tematy, mówiliśmy o zjawisku OBE (doświadczenia poza ciałem), kręgach zbożowych, kodach dat urodzenia, duchach, a nasi goście przybywali do studia „Twojego Radia Puławy” z najdalszych zakątków Polski.

Jak to jest dociekać prawdy niewyjaśnionego zjawiska, sytuacji?
- Przede wszystkim, to wspaniała przygoda. Bardzo często jeżdżę po Polsce i spotykam się z ludźmi, którzy opowiadają mi o swych niezwykłych przeżyciach. Są to czytelnicy moich artykułów albo słuchacze audycji „Na Progu Nieznanego”. Ludzie zachęceni i ośmieleni relacjami innych decydują się na opowiedzenie o swoich doświadczeniach z nieznanym. Dociera do mnie bardzo dużo opisów i relacji, niektórzy, wysyłają zdjęcia z punktami na niebie myśląc, że to UFO. Analizujemy je i bardzo często okazuje się, że to po prostu owad, plama na obiektywie czy ptak. W taki sposób można wyjaśnić dużą liczbę takich przypadków, ale oczywiście nie wszystkie. Na zakończenie, powtórzę raz jeszcze, to co zawsze powtarzam: nigdy nie doszukuję się niezwykłości tam, gdzie ich nie ma, oczywiście pozostaję otwarty i staram się sprawdzać każdy, nawet najbardziej nieprawdopodobny przypadek niczego z góry nie przesądzając.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.