Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11509 miejsce

„UFO-piramida spod Garwolina oraz inne osobliwości”

Ta budowla znajduje się w miejscowości Kolonia Górki położonej w pobliżu Garwolina. Jest to jedyna piramida w Polsce, do której powstania miało przyczynić się... UFO.

Państwo Głowala. / Fot. Marcin Mizera„To było prawdopodobnie w 1978 roku, w wigilię 24 grudnia gdzieś około godziny 21, szedłem wzdłuż lasu. W pewnym momencie, na niebie pojawiło się kilkanaście, różnych wielkości, kul białego światła. Była noc, a tu nagle wszędzie dookoła zrobiło się jasno, nie wiedziałem, co się dzieje, przestraszyłem się, to było naprawdę niesamowite. Kule powoli przemieszczały się wzdłuż lasu, tuż nad drzewami. W pierwszej chwili pomyślałem, że to pewnie jakiś samolot, ale co było bardzo dziwne świetlne kule nie wydawały żadnego dźwięku. Szybko zdałem sobie sprawę, że oto właśnie obserwuję coś nie z tej Ziemi. Światła zniknęły po kilku minutach. Po tym zdarzeniu zacząłem odczuwać bardzo silną potrzebę postawienia przed domem piramidy, to dziwne, ale dokładnie wiedziałem jak ma ona wyglądać. Jestem przekonany, iż idea jej zbudowania pochodziła wprost od UFO” – stwierdził pan Adam Głowala, który ok. dziewięć lat temu na swoim gospodarstwie postawił piramidę. Budowla od samego początku wzbudziła ogromne zainteresowanie i do dziś dnia ściąga do gospodarstwa wielu turystów.

Ludzie przyjeżdżają i pytają - skąd taki pomysł?

Piramida. / Fot. Marcin Mizera.No przecież rzadko się zdarza, aby ktoś na wsi miał przed domem piramidę. Rzeczywiście tego typu konstrukcja stojąca pośrodku sadu śliwkowego robi duże wrażenie. Osoby regularnie medytujące we wnętrzu piramidy odczuwają jej pozytywny wpływ na zdrowie. „Osobiście w niej medytuję, to mnie uspokaja i wycisza. Po takich seansach czuję się wyraźnie lepiej”- opowiada pan Głowala. Również, jego żona pani Kazimiera mówi, iż przebywanie w piramidzie napełnia ją dobrą energią. Co więcej, jest przekonana, że jej obecność w pozytywny sposób wpływa na otaczającą ją zieleń. Ale na piramidzie nie kończą się niezwykłości, z którymi zetknąłem się odwiedzając gospodarstwo państwa Głowali.

Kręgi i światło na polu

Autor artykułu przed piramidą. / Fot. Marcin Mizera.Pod koniec maja 2004 roku pan Adam jadąc ciągnikiem spostrzegł na swoim polu cztery niezwykłe okręgi. Miały różną wielkość, a największy z nich miał 5 metrów średnicy. Świadek stwierdził, iż trawa w ich obrębie była tak jakby przygnieciona, co więcej zauważył również, że była częściowo wypalona. Dwa miesiące później, czyli w czerwcu 2004 roku, pan Głowala spostrzegł, iż ok. 50 metrów dalej pojawiło się kilka nowych kręgów. Z tym miejscem związane są jeszcze inne niezwykłe opowieści. Jak opowiada pan Głowala pewnego dnia, gdy szedł ścieżką wzdłuż pola, nagle poczuł, że jest przez coś obserwowany, było to niezwykle silne, jeżące włos na głowie, uczucie.

Kręgi na polu. / Fot. Marcin Mizera.Oprócz tego córka państwa Głowali oraz jej koleżanka opowiadają jak kilka lat temu przechodziły obok tego pola i w pewnym momencie spostrzegły błysk bardzo mocnego, jaskrawego światła. Światło nagle rozbłysło tuż za ich plecami. To było bardzo dziwne, nie mają zupełnie pojęcia, co to mogło być. Pani Kazimiera Głowala również w pobliżu tamtego miejsca wielokrotnie widywała niezwykłe kule białego światła.

Na zakończenie warto wspomnieć o jeszcze jednym zdarzeniu, które zdaje się wyjaśniać, w jaki sposób powstały opisywane wcześniej kręgi na polu. Był początek grudnia 2004 roku, zbliżała się godzina 14. „Cieliśmy właśnie drzewo, kiedy mój syn Szczepan zauważył dziwną szczelinę pomiędzy chmurami, z której wydobywał się jasny promień światła. Zauważyliśmy, iż przesuwa się on powoli na wschód, nie przypominało to promienia słonecznego. To było coś innego, świetlista smuga dotykała ziemi dokładnie w tych miejsca gdzie znajdowały się owe tajemnicze kręgi. To był naprawdę niesamowity widok” – opowiada z wielki przejęciem pan Adam Głowala. Łącznie ten dziwny słup światła obserwowały cztery osoby.

Czyżby ten promień pochodził z ukrytego gdzieś w chmurach pojazdu UFO? Co by o tym nie sądzić, jest to kolejny z wielu przykładów świadczących o tym, że również na naszym rodzimym polskim podwórku mają miejsce bardzo osobliwe zdarzenia, których opisy z powodzeniem mogliby wykorzystać scenarzyści amerykańskiego serialu „The X Files”.

Możecie się ze mną kontaktować poprzez moją stronę internetową . Czekam na sygnały.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Bez komentarza. link

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus za relacje;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.