Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

59345 miejsce

Ugoda: Kaczmarek kontra Jarosław Kaczyński

Spory sądowe toczyły się między nimi ponad trzy lata. Były minister Janusz Kaczmarek wytoczył prezesowi Kaczyńskiemu dwa procesy – cywilny i karny. Nagle doszło do ugody. Dlaczego?

 / Fot. w24Miało być ciekawie, barwnie, wprost rewelacyjnie i gorąco, przynajmniej pod względem politycznym, gdy przed sądem warszawskim zapowiedziano werdykt w sprawie: Janusz Kaczmarek kontra Jarosław Kaczyński. Szum medialny podniósł się na dobre, aż tu nagle konsternacja: ugoda Kaczmarka z Kaczyńskim. To rzadkość w zwyczajach prezesa. Dotąd, choć prezes wszystkie procesy sądowe przegrywał, był uparty do końca. Nawet przegrane wyroki komentował groźbami rzucanymi w sędziów i sądy oraz prokuratury i prokuratorów, którym obiecywał surową rozprawę, gdy tylko dojdzie do władzy.

Czyżby sędzia Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego Warszawy, prowadzący rozprawę w miniony poniedziałek, gdy Janusz Kaczmarek za zamkniętymi drzwiami składał zeznania jako oskarżyciel prywatny w procesie karnym, przeciwko Kaczyńskiemu, zwrócił się do niego o dogadanie się gdzieś w kawiarni czy choćby na korytarzu biura partii PiS, w sprawie ugody? Bo drżał przed groźbami prezesa, niedoszłego zwycięscy, w ewentualnych wyborach prezydenckich za kilka lat?

Nikt tego nie wie. Podobnie jak mgłą tajemnicy okryto treść ugody i ewentualne (chyba jednak niewątpliwe) złożone obiecanki prezesa Kaczyńskiego oskarżycielowi Kaczmarkowi. Przecież nie zapadła ugoda, ot tak sobie, z niczego i bez żadnych zobowiązań.

Jedno wszakże jest pewne. Po tym, jak Janusz Kaczmarek został w ocenie / Fot. w24 prezesa Kaczyńskiego, nazwany w 2008 roku "agentem śpiochem", były szef MSWiA, Janusz Kaczmarek w jego rządzie, wytoczył byłemu premierowi Kaczyńskiemu dwa procesy - karny i cywilny. Były minister z przydomkiem "agenta śpiocha", miał podane na tacy argumenty głośnego "pomawiacza" prezesa, bowiem prezes Kaczyński, nie będąc już premierem, szeroko uargumentował pomówienie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Piotrze. Na to wygląda, choć zapewne weszła tutaj jakaś tajemna gra interesów. Czyich? W jakim zakresie? Dla jakich potrzeb? Musiał ktoś bardzo wysoki w tym brać udział, skoro Janusz Kaczmarek, uległ i poszedł na ugodę. Przecież to wytrawny prokurator.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale medialnie wyszło?! "Gra i buczy". Mało poklasku, trzeba zakończyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.