Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Hyde Park

Ocena: 0pkt

Oceń:

UK jest OK


Życie w Wielkiej Brytanii można by określić jednym powiedzonkiem: no stress. A to co się tu dzieje podsumować jednym wyrażeniem - OK.

Ludzie tutaj są zupełnie inni niż w Polsce. Jakby ulepieni z innej gliny. Widać to na ulicach, w sklepach, w urzędach. Uśmiechają się na każdym kroku, ustępują miejsca na chodnikach, przepraszają niemal bez potrzeby. Najczęstszym słowem, jakie tutaj słyszę, jest "sorry".

Anglicy to ludzie pozbawieni jakichkolwiek kompleksów. Na dyskotekach bawią się i krzyczą jak dzikusy, a gdy nocą wychodzą z pubów na ulice się przewietrzyć, śpiewają, wyją, tańczą - totalny odjazd.

Oryginalnie zachowują się też w codziennych stosunkach międzyludzkich. Kiedy mijają cię na mieście, nie patrzą ci na ręce, nie patrzą ci w oczy. Żyją swoim zwariowanym życiem i pozwalają innym żyć po swojemu. I nieważne jak się ubierasz, jaki masz kolor skóry, w co wierzysz - ważne co masz w głowie. To się nazywa prawdziwa tolerancja!

Widziałem raz kobietę z dzieckiem, przechodzących przez małą uliczkę. Dziecko, jak to dziecko, pobiegło nieostrożnie pierwsze. Już myślałem, że matka urwie mu uszy i skrzyczy, jak stałoby się zapewne w Polsce. Ale nie. Nawet go nie dotknęła. Mało tego. Spokojnie wyjaśniła mu, że nie wolno tak robić. I to wszystko.

Albo przejścia dla pieszych... W Anglii to są rzeczywiście przejścia dla pieszych, a nie dla samochodów, jak w Polsce. I nie trzeba wymuszać pierwszeństwa, stawiając z drżeniem serca nogę na zebrze - auta tutaj zatrzymują się same, kiedy widzą że ktoś chce przejść na drugą stronę jezdni.

W UK normalką jest poranne czyszczenie ulic. Po szóstej rano małe samochodziki z frotami na zderzakach zaczynają swój codzienny objazd. Tym sposobem chodniki lśnią i pachną świeżością przez następne 24 godziny.

Czy to jest do pomyślenia w Polsce? Nie.

Zobacz także:

Piotr Balkus OFFline profil autora

Autor: Piotr Balkus

Napisz do autora

Artykuły (246) Galerie (26) Średnia ocen (3.91)

Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK

O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Szymon Szar 01.02.2010 22:25

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 31

Ja chyba tez mieszkałem w innym UK.#)Przyjedz chłopie do Birmingham. Tu nie było, nie jest i nie będzie czysto!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 29.01.2010 02:39

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 48

"W UK normalką jest poranne czyszczenie ulic. Po szóstej rano małe samochodziki z frotami na zderzakach zaczynają swój codzienny objazd. Tym sposobem chodniki lśnią i pachną świeżością przez następne 24 godziny." - ja chyba bylam w innym UK :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 29.01.2010 01:02

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 37

Oniemiałem. Kiedys juz takiego znałem co jak za granice wyjechał to się zachwycił tak tym rajem, że prawie zapomniał po dwóch latach języka polskiego.

Mnie się w Polsce b. podoba.
Cudze chwalić już po chwili potraficie, u siebie nie potrafiąc przez całe życie nic dobrego zobaczyć. :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.