Facebook Google+ Twitter

Ukraina i Rosja wspólnie tworzą reżim polityczny

Na Ukrainie przed niedzielnymi wyborami dzieją się dziwne i niepokojące rzeczy. Sprzed biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców w Kijowie w biały dzień został uprowadzony rosyjski opozycjonista Leonid Razwozżajew.

Ścigany przez Moskwę chciał zwrócić się z wnioskiem o azyl polityczny. Nie zdążył, co jednak nie pozbawia go prawa do ochrony ze strony władz Ukrainy. W tym samym dniu został przewieziony prywatnym odrzutowcem do Rosji, a następnie na niejawnym posiedzeniu sąd nałożył na niego karę w postaci dwóch miesięcy aresztu. Nic więcej nie wiadomo, gdyż rosyjskie i ukraińskie służby specjalne nabrały wody do ust.

Ukraińska milicja najpierw oświadczyła, że nie ma z tym nic wspólnego, a całe zajście to wyczyn zagranicznych służb specjalnych. Po kilku dniach przedstawiciel MSW sprostował poprzednie stanowisko, stwierdzając, że nie wiadomo, kto i w jaki sposób wywiózł Razwozżajewa z terytorium Ukrainy. Po rosnącym niezadowolenie i krytyce mediów, które podważają zdolność rządzącej Partii Regionów do dalszego sprawowania władzy, głos zabrała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, oświadczając, że bada okoliczności pobytu Razwozżajewa na Ukrainie oraz jego „pilnego wyjazdu” do Rosji. To właśnie niepokoi Ukraińców – został porwany człowiek, i nikt nic nie wie, jak za starych niedobrych czasów reżimu komunistycznego.

To zajście można tłumaczyć na dwa sposoby. Media na Ukrainie z braku jakichkolwiek oficjalnych informacji spekulują, że porwanie Razwozżajewa jest przykładem samowoli rosyjskich służb specjalnych. Druga możliwość – bardziej prawdopodobna – operacja została przeprowadzona na podstawie niejawnych uzgodnień między Moskwą a Kijowem. Między dwoma krajami jest przecież granica, i nikt jej nie może przekroczyć bez wiedzy i zgody Straży Granicznej, tym bardziej na lotnisku.

Nie jest to pierwszy przypadek naruszenia przez Kijów międzynarodowych konwencji w sprawie ochrony uchodźców. W 2011 roku z terytorium Ukrainy został porwany Palestyńczyk, który obecnie znajduje się w izraelskim więzieniu. Sprawa do dzisiaj nie została wyjaśniona.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dzisiaj to, jutro co innego, ale o tym, że Ukraina (podobnie jak Białoruś, Abchazja, Osetia, Armenia, a kto wie, może wkrótce i Gruzja oraz Mołdowa) będzie rosyjska przesądzili przywódcy mocarstw zachodnich, atakując Serbów i Czarnogórców w 1999, a następnie pozwalając Kosowarom na dokonanie czystek etnicznych na terenie "wyzwolonym" przez NATO, pociągając do odpowiedzialności w Hadze tylko jedną stronę winną zbrodni wojennych na obszarze byłej Jugosławii itd. Jeśli nie zdawali sobie z tego sprawy tym gorzej dla nich, a tym lepiej dla Rosji. Popełniają niestety błąd za błędem, m. in. próbując wciąż od nowa dokonać jakiejś powtórki "pomarańczowej rewolucji" w Moskwie, w co jest zamieszany m. in. bohater tego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.