Facebook Google+ Twitter

Ukraina: nowe zarzuty wobec Tymoszenko

Kolejne propozycje UE w sprawie uwolnienia Tymoszenko znowu nietrafione. Projekt ustawy, zaaprobowany przez misję Coxa-Kwaśniewskiego, nie znalazł zrozumienia wśród rządzącej koalicji. Kijów przygotował nowe zarzuty wobec byłej premier.

 / Fot. www.timoshenko.uaW tym tygodniu miało odbyć się posiedzenie komisji parlamentarnej Rady Najwyższej Ukrainy, która miała zaopiniować projekty kilku ustaw w sprawie wyjazdu Julii Tymoszenko na leczenie za granicę. Spotkanie nie odbyło się, gdyż zabrakło kworum. Opozycja krytykuje posłów z rządzącej koalicji, którzy zignorowali posiedzenie. Ci, w odpowiedzi, tłumaczą się, że nie zostali poinformowani o terminie posiedzenia. W ten sposób obydwie strony zarzucają sabotowanie podpisania umowy o stowarzyszeniu z UE. W rzeczywistości powody są inne: rządząca Partia Regionów od początku zapowiedziała, że nie poprze rozwiązania zaaprobowanego przez misję Pata Coxa i Aleksandra Kwaśniewskiego, które przewiduje nie tylko wyjazd Tymoszenko na leczenie za granicą, ale także zwolnienie z odbywania kary. Większość parlamentarna, rząd, prezydent i rzecznik praw obywatelskich są zdania, że ustawa powinna mieć charakter ogólny, a zatem dotyczyć wszystkich więźniów, a nie personalnie Tymoszenko. Kijów jest gotów poprzeć rozwiązanie, zgodnie z których wyjazd na leczenie za granicę byłby traktowany jako przerwa w odbywaniu kary, a nie jej całkowite darowanie, czego domaga się z UE. Ponadto ustawa ma przewidywać szereg obostrzeń i gwarancji, aby zapewnić powrót więźnia do miejsca odbywania kary.

To, że Kijów nie zamierza darować Tymoszenko kontraktów gazowych, potwierdzają kolejne posunięcia. Według doniesień gazet Segodya, na wniosek Ministerstwa Dochodów i Opłat Ukrainy, sądy w USA i Szwajcarii prowadzą postępowania w sprawie przywłaszczenia środków państwowych w wysokości ponad 500 mln dolarów. W USA sprawa dotyczy byłego premiera Ukrainy Pawła Łazarenki. Na mocy wyroku amerykańskiego sądu z 2006 roku były premier został skazany na dziewięć lat pozbawienia wolności i na grzywnę 10 mln USD za malwersacje finansowej. Wówczas także sąd zamroził jego konta, na których zabezpieczono 477 mln USD. Ukraina żąda zwrotu tych środków do budżetu państwa. W aktach tej sprawy Tymoszenko figuruje jako pośrednik. W połowie lat dziewięćdziesiątych miała ona dokonywać przelewy na wspomniane konta Łazarenki. W drugiej sprawie, w Szwajcarii, zarzuty dotyczą bezpośrednio Tymoszenko. Będąc szefem rządu w latach 2008-2010 była premier miała dopuścić się prania pieniędzy i czerpać korzyści z tytułu obrotu środkami państwowymi. Jako operatora wspomnianych transakcji wymienia się bank, który jest kontrolowany przez byłego premiera i współpracownika Tymoszenko Pawła Łazarenko.

Na Ukrainie mało kto wierzy w niewinność Tymoszenko. Oczekiwania UE, że Kijów od tak sobie uwolni Tymoszenko, w tym kontekście okazały się nietrafione. Mimo to Bruksela konsekwentnie realizuje politykę solidarności z jedną osobą - byłą premier, odsuwając na drugi plan wielomilionowy naród. Dlatego też, nie ma co liczyć, że w przeddzień Szczytu Partnerstwa Wschodniego UE zmodyfikuje swoje stanowisko i zgodzi się na warunkowe podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą, chociażby dlatego, aby ratować Tymoszenko, czy chociażby dlatego, aby nie stracić z oczu Ukrainy, która tym razem może bezpowrotnie odbić na Wschód.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Może to Unia Europejska nie chce stowarzyszenia, dlatego stawia Ukrainie warunki nie do spełnienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywistą niesprawiedliwością jest fakt oficjalnego dręczenia więzieniem jednej kobiety z warkoczem, podczas gdy wszyscy dookoła kupują sobie łódki za setki milionów dolarów i "pływają po wolności"... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj, oj panie Piotrze, chyba ze złych źródeł Pan korzysta. To już było, sytuacja jest diametralnie inna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.