Facebook Google+ Twitter

Ukraina: opozycja jest pewna przedwczesnych wyborów

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-06-06 12:46

Przedstawiciele ukraińskiej koalicji rządzącej twierdzą, że odejście z jej szeregów dwóch deputowanych nie oznacza jej końca. Tymczasem opozycja czeka na ogłoszenie przedterminowych wyborów.


Rano z sojuszu Bloku Julii Tymoszenko i Naszej Ukrainy-Ludowej Samoobrony odeszło dwóch deputowanych. Koalicja ma teraz równo połowę głosów w parlamencie. Jednak zdaniem przewodniczącego Naszej Ukrainy, Wiaczesława Kyrylenko, nie oznacza to rozpadu sojuszu, bowiem zgodnie z prawem koalicja istnieje dopóki nie wyjdzie z niej jeden z klubów. - Obecnie rzeczywiście mogą być jakieś utrudnienia w czasie głosowań - przyznał Wiaczesław Kyrylenko.

Z kolei Borys Kolesnikow z Partii Regionów widzi dwa wyjścia z sytuacji: albo nowe wybory albo nowa koalicja.
Nazywana „pomarańczową", bądź też „demokratyczną", koalicja od początku miała problemy przy każdym głosowaniu - liczyła ona 227 deputowanych z 450. Często pojawiały się problemy z zebraniem odpowiedniej liczby koalicjantów. Teraz liczba głosów zmniejszyła się do 225 - Ihor Rybakow z Bloku Julii Tymoszenko uzasadnił swoje odejście korupcyjnymi działaniami, których ślady "prowadzą do wyższego kierownictwa rządu". Główne dochody mają pochodzić z przemytu.

Z kolei Jurij But z proprezydenckiej Naszej Ukrainy napisał, że koalicja, w której dominującą rolę odgrywa partia Julii Tymoszenko, nie realizuje polityki Wiktora Juszczenki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.