Facebook Google+ Twitter

Ukraina. Pierwsza tura dla Janukowycza

Wczoraj od 7 do 19 czasu polskiego trwały wybory na Prezydenta Ukrainy. Według sondaży exit polls Wiktor Janukowycz wygrał pierwszą turę wyborów, do drugiej tury, która odbędzie się 7 lutego, przeszła także Julia Tymoszenko.

Wiktor Janukowycz / Fot. PAPDo godziny 10 czasu polskiego frekwencja w wyborach prezydenckich na Ukrainie wyniosła 15,18 procent - podała Centralna Komisja Wyborcza w Kijowie. Lokale wyborcze zostały zamknięte o godz. 20 (19 czasu polskiego - przyp. red.).

"Żaden z kandydatów nie uzyska w niedzielnych wyborach ponad 50 proc. głosów i w lutym dojdzie do drugiej tury wyborów" - mówili komentatorzy obserwujący wybory. Rzeczywiście, z powyborczych sondaży wynika, że konieczne będzie dodatkowe głosowanie. Zmierzą się w nim Wiktor Janukowycz i Julia Tymoszenko.

- Nad przebiegiem głosowania czuwało ponad 3 tys. zagranicznych obserwatorów, zarejestrowanych przez Centralną Komisję Wyborczą w Kijowie - informuje IAR. - Wybory zostaną uznane za ważne - oświadczyli wieczorem, tuż przed zakończeniem głosowania, przedstawiciele społecznego Komitetu Wyborców Ukrainy (KWU) w Kijowie.

Przypomnijmy także, że w 2004 roku wybory na Ukrainie wygrał Wiktor Juszczenko, który dziś w wyborach walczy o reelekcję.

Wiktor Janukowycz został, zgodnie z przewidywaniami, zwycięzcą pierwszej tury wyborów prezydenckich na Ukrainie - tak wynika z sondaży przeprowadzonych pod lokalami wyborczymi. Na drugim miejscu jest Julia Tymoszenko.

Lider Partii Regionów mógł zdobyć -według różnych ośrodków- od 31,5% do 37% głosów, a premier około 26-27 proc. Oznacza to, że przewaga Wiktora Janukowycza nad Julią Tymoszenko waha się od 4 do 11 punktów procentowych. Politycy spotkają się w drugiej turze wyborów 7 lutego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

@Remy
Mnie się tam wydaje, że skłonność do łapówkarstwa wynika w większym stopniu z charakteru człowieka niż wieku/wychowania/dekady. Nie bez kozery można tu zacytować, że "władza korumpuje, a absolutna władza korumpuje absolutnie". A to że nie potrafią dawać łąpówek znaczy tyle, że każdy kiedyś jest początkującym ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A z polskiego punktu widzenia kto byłby lepszy na prezydenta Ukrainy? Tam jest przecież tylu Polaków. Na kogo oni powinni głosować?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko niech komuś nie przyjdzie do głowy pisać, że to lewica która przyszła po Pinochecie wywindowała kraj do takich fenomenalnych wyników. Na to pracuje się dekadami, naród trzeba przeprogramować, potrzebna jest wymiana pokolenia. W Gruzji dopiero teraz powolutku wchodzą w dorosłość ludzie, którzy nie potrafią dawać łapówek, starają się żyć uczciwie. Przecież to wszystko musi powypierać starych pryków z przeróżnych stołków, to wszystko musi popłodzić jeszcze kolejne pokolenie, i jeszcze kolejne...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie mylicie pojęcia, korupcja i demokracja to różne rzeczy i wcale nie muszą iść w parze, a jedno jak się okazuje może funkcjonować bez drugiego. Udowadniam na przykładzie dwóch kolorowych rewolucji.

Demokracja (Freedom House)
Ukraina: http://www.freedomhouse.org/template.cfm?page=22&year=2009&country=7726
Political Rights Score: 3
Civil Liberties Score: 2
Status: !!!FREE!!!

Gruzja: http://www.freedomhouse.org/template.cfm?page=363&year=2009&country=7612
Political Rights Score: 4
Civil Liberties Score: 4
Status: !!!PARTLY!!! Free

Dla porównania Polska 1/1=FREE, Rosja 6/5=NOT FREE

---
Korupcja (Transparency International)
http://www.transparency.org/policy_research/surveys_indices/cpi/2009/cpi_2009_table
Ukraina: 146
Gruzja: 66
Dla porównania, Polska: 49, Rosja: zgadnijcie... 146, ex aequo z Ukrainą, czyli słowem żenada. :)

Ekonomia (The Heritage Foundation)
http://www.heritage.org/index/Ranking.aspx (klikając w poszczególne kraje jest szczegółowa analiza, polecam!)
Ukraina: 162
Gruzja: 26
Dla porównania, Polska: 71, Rosja: 143

Czyli wygląda to tak:
Polska: kraj demokratyczny, korupcja jest na znośnym poziomie, wolność ekonomiczna w normie (choć mogło by być ciutke liberalniej)
Ukraina: kraj demokratyczny, gówniana korupcja, gówniana atmosfera ekonomiczna.
Gruzja: kraj niedemokratyczny (choć mogło być gorzej&było gorzej), korupcja w normie, wolność ekonomiczna wzorowa.
Rosja: khem... no wiecie :)

Polecam wam także analizę wyników Chile biorąc pod uwagę kontekst historyczny. Skrajny brak demokracji z jednej strony i liberalne reformy z drugiej. Saakaszwili to nasz Pinochet.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.01.2010 09:06

Właśnie ową korupcję miałem na myśli. Wraz z całą tą "rewolucją" nie zmieniło się na Ukrainie praktycznie nic, a przynajmniej najwazniejsze kwestie - jak chociażby wciąż znacząca (o ile obecnie nie zwiększona) pozycja i wpływ na politykę kraju oligarchów. Co do autorytatywnych zapędów Julii - na razie to w zasadzie sfera domysłów, o której czytałem ju ż kilkukrotnie - wskazuje się tu za przykład jej dotychczasową karierę polityczną oraz kierowanie partią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz zdradź co nieco z wiedzy o jakiej nie mam pojecia - i nie pisze tego złośliwie , osobiście uważam że Ukraina jest tak pogrążona w "korupcji" na wszystkich szczeblach władzy od tej centralenj po tą loklaną że aż boje się myśleć kiedy tam wogóle zapanuje coś co będzie można nazwać demokracją - jedyny plus z tej "pomarańczowej rewolucji" to fakt iż co nie co poprawiło się w kwestii fałszowania wyborów - bynajmniej obserwatorzy tak nas informują - może tu też się myle.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.01.2010 15:47

Remi o jakim "rodzaju" demokrajcji mówisz?:)Rewolucja, ktróej nie było:) Moim zdaniem Wiktor to dobry wybór i dla Ukrainy ale też i dla Polski. Swoją drogą chętnie zobaczyłbym Julię w nowej roli i przekonał się o jej (jak niektórzy mówią) autorytarnych zapędach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też na Julkę :)
A tak na marginesie - szkoda tej Ukrainy / mowa o ludziach tych jak nabardziej zwykłych /

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie no przyrównywanie ukraińskiej piszczącej korupcji do polskiej jest nieprzyzwoite... To mnie w Polakach nigdy nie przestanie zadziwiać, niektórzy przy każdej okazji mieszają własny kraj z błotem...

Jeśli chodzi o Ukrainę to mają demokrację ale nic poza tym, demokracją się nie najedzą. W Ukrainie rządzą DEBILE i zmarnowali rewolucję! Historia dała im szansę, Historia im tego nie wybaczy.

Tak na marginesie, stawiam na Julkę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.01.2010 19:54

Panie Robercie, Ma Pan racje: ,,praktycznie brak klasy średniej jako warstwy społecznej'' . Pod tym względem jestesmy podobnie jak Ukraina okaleczeni przez historię.
Nie wiem jak na Ukrainie ale w Polsce ta klasa już jest np: w postaci szerokiej rzeszy osobowo odpowiedzialnych przedsiębiorców .. Ta grupa mogła by szybko reaktywować klasę średnią, gdyby tylko potrafiła uświadomic sobie własną doń przynalezność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.