Facebook Google+ Twitter

Ukraina rozpoczęła nuklearny wyścig

Posłowie Batkiwszczyny i UDAR zarejestrowali projekt ustawy, który jest wypowiedzeniem traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej z 1 lipca 1968 roku. Do stworzenia bomby atomowej potrzebują tylko dwóch lat i kilku miliardów dolarów.

Trzy zasady państwa bezatomowego:

I. Nie produkować broni nuklearnej.


Witalij Kliczko, mistrz bokserski i lider ukraińskiej partii UDAR. europejczycy.info; licencja: CC3.0 / Fot. europejczycy.infoZaledwie kilka dni temu Witalij Kliczko (ukr. Kłyczko) nieśmiało nadmienił, że Ukrainie przydałaby się bomba atomowa i już wszystko jest na najlepszej drodze do urzeczywistnienia tych planów. Posłowie z jego partii UDAR oraz reprezentujący Batkiwszczynę Julii Tymoszenko zarejestrowali projekt ustawy o "wypowiedzeniu traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej z 1 lipca 1968 roku." Aleksander Czernowoljenko, Walentin Koroljuk i Sergej Kaplin dopełnili formalności.

Ukraińscy politycy zdążyli w krótkim czasie zebrać stosowne dane i raporty za czym mogą już dziś mówić o bombie atomowej w dość przekonującym tonie. Deputowany Wierchownej Rady, Sergej Kaplin (UDAR) porozumiał się z ludźmi, którzy poczynili miarodajne analizy i w wywiadzie dla "112 Ukraina" roztacza nuklearny urok: "Technicznie mamy wszelkie możliwości dla tworzenia broni jądrowej. Wszystko, czego potrzebujemy, z wyjątkiem wirówki, czyli materiału do wzbogacania uranu, i w ogóle dla rozwoju tej branży, już mamy. Potrzebujemy około dwóch lat dla pełnego odnowienia programu jądrowego i 3,4 miliarda dolarów." Może to być czymś więcej niż tylko czerwoną płachtą na rosyjskiego byka. Władimir Putin zapewne będzie starał się przeszkodzić w tym militarnym przyroście.

II. Nie rozmieszczać broni nuklearnej.

Początek lat 90-tych przedstawił światu Ukrainę jako kraj, który swoją suwerenność przypieczętował statusem państwa bezatomowego. Wołodymyr Ohryzko, były szef ukraińskiej dyplomacji przekonuje, że jego naród może odczuwać pewien dyskomfort: "Ukraina wypełniła swoje zobowiązania wynikające z memorandum: pozbyła się broni jądrowej. A co zrobili gwaranci memorandum? Rosja (...) USA, Wielka Brytania oraz Francja i Chiny? Odpowiedź: nic. Ograniczają się do wyrażania kolejnego zaniepokojenia" - cytuje wypowiedź TVN24.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

W czasach zimnej wojny na terenie Ukrainy stacjonowało wiele głowic atomowych. W 1994 roku w zamian za uznanie nowo powstałego państwa przez wspólnotę międzynarodową Ukraina zlikwidowała ten arsenał.
W obecnej rzeczywistości politycznej posiadanie przez Ukrainę takiego argumentu ma swoje zalety. Choćby były to jedynie zapowiedzi o podjęciu działań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cariu Niebiesnyj, Utieszytielu, Dusze istiny,
Iże wiezdie syj i wsia ispołniajaj,
Sokrowiszcze błahich i żyzni Podatielu,
priidi i wsiedisia w ny, i oczisti ny ot wsiakija skwierny,
i spasi, Błaże, duszy nasza.
/pwarwosławna modlitwa do Ducha Świętego/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście - Europa będzie wspomagać materialnie, żeby osiągnęli minimalny poziom demokracji ( i cywilizacji) a im potrzebny atom; tam nie tylko Kliczko cierpi na późne skutki urazów głowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sami wydali na siebie wyrok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.