Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5791 miejsce

Ukraina vs. Polska. Kończ Waść, wstydu oszczędź

Dziś wieczorem polska reprezentacja rozegra swój mecz życia z Ukrainą o "być czy nie być" na brazylijskim Mundialu. Obie drużyny ciągle pozostają w grze, choć biało-czerwonych uratować może tylko cud.

UEFA Euro 2008 qualifying - Poland vs Armenia in Kielce (Poland) / Fot. Paweł CieślaTrzeba być niepoprawnym optymistą, by wierzyć w to, że polska reprezentacja z dziurawą obroną i kulawym atakiem zdoła wznieść się na szczyty swoich możliwości i pokona Ukrainę i Anglię oraz, że w starciu między Anglią a Czarnogórą padnie dla nas korzystny wynik. Czynników składających się na końcowy sukces Polaków jest wiele, a czasu o blisko rok za mało. Oczywiście, że nadzieja umiera ostatnia, ale nadzieja też jest matką głupich. Wiary w sukces biało-czerwonych brakuje już chyba wszystkim, a tylko nieliczni łudzą się, że zagramy na mistrzowskiej imprezie.

Choć z reguły kibicuję naszym, to tym razem mam już serdecznie dość kolejnego meczu o życie. Jeśli San Marino wbija nam bramkę, jeśli w reprezentacji grają piłkarze, dla których kadra nie jest rzeczą priorytetową, a trener pogrywa sobie z kibicami powołując na mecze reprezentacji 30-letnich debiutantów i powracających z banicji nie będących w optymalnej formie piłkarzy, to chyba temu Panu naprawdę trzeba już podziękować. Chciałoby się rzecz, nie mój cyrk, nie moje małpy. Na najbliższe mecze w naszym cyrku brakuje tylko trzymającego dystans do przeciwnika obrońcy Bayeru Leverkusen. Pikanterii dodaje nawet FIFA, która zamyka, po to by za chwilę otworzyć stadion w Charkowie.

Pozostając realistą, trzeba podkreślić, że Ukraina jest na fali. Dwa remisy z Anglią, jedna wpadka z Czarnogórą i dziewięć bramek strzelonych San Marino, to tylko niektóre atuty kadry Mychajły Fomenki, które stawiają gospodarzy w roli faworyta piątkowego spotkania. Kadra Fornalika takimi wynikami pochwalić się nie może. Biało-czerwoni zaliczyli małą wpadkę z San Marino, tracąc historycznego gola i wielką - organizacyjną z Anglią. Przypadkowy remis w spotkaniu na wodzie dumą nikogo napawać nie może. Do tego ciągłe braki personalne i kontuzje dziesiątkują wybrańców Fornalika.

W ostatnim poważnym meczu o życie Polacy zawiedli. Na Euro 2012 w spotkaniu z Czechami, po dwóch przyzwoitych remisach do upragnionego awansu wystarczyło strzelić w meczu z sąsiadami zza zachodniej granicy tę jedną bramkę więcej. Ta sztuka piłkarzom trenera Franciszka Smudy się nie udała. I wszyscy wiedzą, co było dalej…

Bez względu na to, czy po spotkaniu z Ukrainą Polacy liczyć się będą w dalszej rywalizacji o Mundial w Brazylii, balonik przed starciem z Anglią będzie pompowany. Spotkania z tymi "wielkimi" piłkarskiego świata zawsze elektryzują i zawsze mobilizują naszych piłkarzy. Może tym razem lepiej by było, by mecz z Anglikami potraktować jako mecz o honor, które w przeszłości nie najgorzej nam wychodziły? By po tych jakby nie patrzeć przegranych już eliminacjach pozostawić choć promyczek nadziei na lepsze jutro?

Powoli trzeba też zacząć podsumowywać te nieuchronnie kończące się eliminacje. Gra Polaków wyglądała trochę tak, jak olimpijski znicz, który płatał Rosjanom psikusa dwukrotnie gasnąc. Nasze nadzieje zgasły po marcowej porażce z Ukrainą 1:3 po raz pierwszy. Za chwilę pewnie zgasną po raz drugi, tyle że tym razem nie będzie w pobliżu nikogo z zapalniczką, kto na nowo obudziłby w nas nadzieje. Co najwyżej najwyższe władze piłkarskie w Polsce podmienią zgaszony znicz, na nowy płonący, który da nam nadzieje na lepsze eliminacje do mistrzostw Europy.

A może mimo wszystko stanie się cud i polski mundialowy znicz nie zgaśnie ani po meczu z Ukrainą, ani po spotkaniu z Anglią?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Oby ta młodzież, była nadzieją polskiej piłki... Starsi powinni uczyć się od młodych jak wygrywać :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nadzieja w kadrze do lat 21 . Wygrali wczoraj ze Szwecją i są samotnym liderem swojej grupy .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nadzieja w kadrze do lat 21 . Wygrali wczoraj ze Szwecją i są samotnym liderem swojej grupy .

Komentarz został ukrytyrozwiń

A tu się zgodzę. Oprócz organizacyjnych rewolucji poszczególnych lig, to zmian nie widać. Owszem nie da się zrobić wszystkiego od razu i całego bałaganu jednym ruchem ręki uprzątnąć, ale ... działań mających na celu znormalizowanie struktur PZPN nie widać i długo ich nie będzie nawet na horyzoncie. Wiadomo, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze ... Szkoda, bo cierpi na tym polska piłka. A UEFA i FIFA regularnie nam pokazują, że nie mają nas w poważaniu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Są młodzi i zdolni trenerzy ,tylko jest dylemat - mianowicie ci młodzi zdolni nie należą do ELYT III RP. Rządzą nadal leśne dziadki - prezes Boniek przyrzekał że z nimi się upora ,niestety nie dał rady! Nadal fryzjerzy rządzą piłką,choć nie tylko piłką!

Potrzeba nam ludzi z autorytetem jak Pan Kazimierz Górski ,pewnie tacy są, tylko trzeba dać im szanse!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mówię, że każdy zagraniczny będzie lepszy. Tej kadrze trzeba trenera z autorytetem, który weźmie odpowiedzialność za swoje decyzje i nie będzie patrzył na fochy piłkarzy, czy uwagi prezesa... kogoś przede wszystkim z charyzmą. My mamy młodych zdolnych ... trenerów póki co, ale nie selekcjonerów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nic się nie stało??/ śmiech/
Zagraniczny trener, to nie znaczy że lepszy - są młodzi zdolni trenerzy Polscy.
Był Leo Benhaker, Holender i niewiele zwojował. Trzeba znać dobrze naszą mentalność i nasze realia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Również jestem ciekawa, aczkolwiek wymieniane są głównie polskie nazwiska, a wydaje mi się, że na chwilę obecną nie ma wśród polskich szkoleniowców odpowiedniego kandydata ... niestety :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem ciekawa kto zostanie nowym trenerem kadry biało-czerwonych [?] :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.