Facebook Google+ Twitter

Ukraińcy apelują o rezygnację z inscenizacji rzezi wołyńskiej

Związek Ukraińców w Polsce zwrócił się z prośbą o odwołanie planowanej w Radymnie rekonstrukcji rzezi wołyńskiej. Inscenizacja wydarzeń z 1943 r. ma się odbyć 20 lipca br. z inicjatywy Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej.

Radymno. Nad zalewem planowana jest inscenizacja Urząd Miasta w Radymnie, który jest jednym z organizatorów rekonstrukcji rzezi jednej z wiosek na Wołyniu, otrzymał od Związku Ukraińców w Polsce prośbę o powstrzymanie akcji. Apel uzasadniony jest tym, że spektakl został umiejscowiony w okolicy miejsc, w których doszło w latach 1944-1947 do zbrodni na ludności ukraińskiej. Wnioskodawcy podają m. in. przykład wsi Małkowice, gdzie 17-18 kwietnia 1945 roku oddział Romana Kisiela ps. "Sęp" zamordował tu 116 Ukraińców.

Przedstawiciele Ukraińców napisali: "Niedaleko od Radymna znajdują się także inne wsie, gdzie doszło do masowych zabójstw Ukraińców: Kopytniki, Skopów, Bachów, Brzózka, Nowy Lubliniec, Piskorowice". Zwracają uwagę, czy ukazywanie rzezi dokonanej przez Ukraińców z pominięciem zbrodni dokonywanych przez Polaków może sprowokować powstawanie kolejnych rekonstrukcji, w których ofiarami będzie ludność ukraińska. Autorzy pisma pytają, dokąd "miałaby zaprowadzić nas i polską większość taka droga". Związek Ukraińców w Polsce wyjaśnił, że rekonstrukcja może rozbudzić negatywne emocje i być źródłem stereotypów wśród młodych Polaków.

Wiesław Pirożek, burmistrz Radymna wyraża zdumienie stanowiskiem ukraińskim. Powiedział: "Jeszcze nie widziałem Pocztówka z Radymna / Fot. Wikipedia tego pisma, ale decyzja o odwołaniu rekonstrukcji nie należy tylko do mnie. Przyznaję, że jestem ogromnie zdziwiony tym rozgłosem. Chcieliśmy to zrobić lokalnie, dla siebie. I na pewno nie było intencji rozdrapywania ran czy nawoływania do nienawiści przeciwko Ukraińcom. My tu żyjemy w innych realiach - spotykamy się ze sobą, rozmawiamy, bawimy się razem, współpracujemy. We środę rozgrywaliśmy mecz z Ukraińcami. Nasze dzieci jeżdżą na Ukrainę. Nic do siebie nie mamy".

Mirosław Majkowski, szef Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej "X D.O.K.", organizator inscenizacji odpowiada: "Rekonstrukcja w Radymnie się odbędzie. Związek Ukraińców ma prawo apelować o odwołanie. Żyjemy w demokratycznym kraju. A ja oczekuję od nich zajęcia stanowiska w marszu faszystów, który odbył się w tym roku we Lwowie z okazji 70. rocznicy utworzenia dywizji SS-Galizien i wielkiej imprezy plenerowej, która towarzyszyła tym obchodom. Obchody sfinansowała rada miejska Lwowa".

Prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych Mirosław Majkowski - odpiera oskarżenia. Jego zdaniem, protestujący "stają jako adwokaci tych bandytów". Zapewnia, że rekonstrukcja nie jest przeciw komukolwiek. Organizatorom zależało jedynie na uczczeniu ofiar.


O rekonstrukcji czytaj: Pokażą, jak wyglądała rzeź wołyńska. Spalą wioskę na Podkarpaciu

Odpowiedź organizatorów: Radymno chce uczcić ofiary rzezi wołyńskiej. Dziś inscenizacja

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Panie Bartłomieju, to Opole może być Sopotem, a "inscenizacja" rzezi niekoniecznie nadaje się na festiwal...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozumiem, że dla pana droga krzyżowa może odbywać się tylko w Jerozolimie i okolicach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Bartłomiej Bąk

A czy "inscenizacja bitwy pod Grunwaldem" odbywa się w Opolu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Bartkowska
- nikogo nie zamordują? Co za szkoda! Ale ostatecznie i tak fajnie - pograją przy pożarze, wystawią fakturę za orkiestrę, drewno na budowę domów do spalenia, transport, kostiumy, zagrychę przy ognisku - i szafa gra! Każdy wyjdzie na swoje; a niektórzy dostaną diety, dodatek za pacę w trudnych warunkach i rozłąkowe, bo ze dwa dni zejdzie na tej "rekonstrukcji".

Komentarz został ukrytyrozwiń

A po co jest inscenizacja bitwy pod Grunwaldem? Po to żeby o tym pamiętać a nie wypominać komuś historię. Czasami zadaje pan wyjątkowo niepoważne pytania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Katarzyna Bartkowska
"Nie widzę, żeby ta inscenizacja raniła, bo przecież nie będzie pokazanych scen mordowania. Będzie tylko koncert muzyczny przy pożarze."

To po co to jest?
Apel poległych?
Wieczorek, seansik spirytystyczny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

W moim przypadku jest inaczej. Nie widzę, żeby ta inscenizacja raniła, bo przecież nie będzie pokazanych scen mordowania. Będzie tylko koncert muzyczny przy pożarze. Nie powinno to aż tak bardzo budzić sprzeciw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie jest to taki sam pomysł, jak upozorowania drastycznego wypadku na ulicy i przyglądanie się gawiedzi, która pootwiera gęby i będzie się przyglądać...

Gdyby zrobiono taką inscenizację np. dla kręconego filmu fabularnego, to bym jeszcze to rozumiał, ale tak... mam wątpliwości...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbyt mały przedział czasowy i żywa jeszcze pamięć czyni z tej "rekonstrukcji" element masochistycznego podsycania wzajemnej niechęci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Chcieliśmy to zrobić lokalnie, dla siebie."

Skąd zatem rozczarowanie brakiem patronatu Prezydenta RP. ?
Głupich nie sieją, sami rosną...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.