Facebook Google+ Twitter

Ukraińscy starcy budują nowoczesne rakiety kosmiczne

Przemysł kosmiczny w Dniepropietrowsku to duma Ukrainy. Wytwarza m.in. silnik rakiety nośnej Vega dla ESA. Pytanie jednak, jak długo potrwa. Wszyscy konstruktorzy to posiwiali starcy. Państwo nie tworzy odpowiednich warunków ramowych.

Kiedy 13 lutego b. r. rakieta nośna Europejskiej Agencji Kosmicznej (European Space Agency, ESA) Vega wyniosła na orbitę kilka małych satelitów telekomunikacyjnych i naukowo-badawczych. Wielu mieszkańców Ukrainy, a zwłaszcza Dniepropietrowska z pewnością odczuło dumę. W toku ostrej konkurencji projektów osiem lat wcześniej ich rodacy z biura projektowego Jużnoje wygrali kontrakt na przygotowanie czwartego stopnia napędu pierwszej rakiety nośnej ESA. Co prawda, niestety flagi ukraińskiej nie umieszczono na korpusie rakiety. Formalnym dostawcą silnika typu RD-868P był jego włoski importer Avio, odpowiedzialny za integrację z modułem AVUM, rozmieszczającym satelity na orbicie.

Nie jest to najbardziej widowiskowe osiągnięcie ukraińskiego przemysłu kosmicznego. Za takowe należy uznać sierpniowy start rakiety typu Zenit 3 SL z pływającej platformy startowej na Oceanie Spokojnym, z rejonu Wyspy Bożego Narodzenia, w pobliżu równika. Ta ukraińsko-rosyjska rakieta wyniosła wtedy na orbitę amerykańskiego satelitę telekomunikacyjnego Intelsat-21. Wykonawcą pływającego kosmodromu jest rosyjskie przedsiębiorstwo Sea Launch (właściwie: Energia Overseas Limited, EOL) z portem w Long Beach w Kalifornii. Zainteresowanych szczegółami odsyłam do portalu tego przedsiębiorstwa oraz do publikującego w języku rosyjskim i angielskim portalu biura projektowego Jużnoje.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.