Facebook Google+ Twitter

Ukraiński wirus grypy już w Warszawie? Polacy szukają szczepionek

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-11-04 08:37

We wtorek grypa dotarła na Uniwersytet Warszawski, na którym odwołano zajęcia w Katedrze Ukrainistyki do 8 listopada. Wszystko przez studentów, którzy wrócili z wyjazdu naukowego na Ukrainę. - Z 15 osób, które na nim były, trzy poczuły się wczoraj źle. Miały objawy grypopodobne - mówi "Polsce" Anna Korzekwa, rzecznik prasowy UW.

Polacy szukają szczepionek na własną rękę. / Fot. PolskapresseRzeczniczka dodaje, że z tego powodu dziekan profilaktycznie podjął decyzję o odwołaniu zajęć w całej Katedrze Ukrainistyki do końca tego tygodnia. - Chorzy studenci zostali odesłani do domu, dostali też pisemne pouczenia, jak dalej postępować w przypadku rozwinięcia się nowego wirusa - mówi Korzekwa.

Do chorych docierają inspektorzy sanitarni, którzy podejmą decyzję odnośnie do dalszych działań, niektórzy ze studentów prosto z uczelni poszli do akademika. Nie wiadomo, czy zachorowali na grypę sezonową, czy ulegli zakażeniu wirusem A/H1N1, który do tej pory położył do łóżek w Polsce 185 osób.

Wiadomo, że jeśli dopadł ich A/H1N1, nie obroni ich szczepionka, której polski rząd do tej pory nie zakupił. Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że chce działać odpowiedzialnie, czyli zaczekać na wyniki badań klinicznych nad nowymi szczepionkami. - Ministerstwo cały czas zbiera informacje co do bezpieczeństwa tych szczepionek - mówi prof. Andrzej Zieliński, konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii.

Podczas gdy my czekamy, na całym świecie - od Chin, przez Izrael, po USA - program szczepień ruszył pełną parą. W najbardziej rozwiniętych krajach Europy szczepienia na świńską grypę zaczęły się już w październiku i w pierwszej kolejności korzystają z nich lekarze i pielęgniarki. Także za oceanem od miesiąca trwają szczepienia ochronne przeciw wirusowi A/H1N1.

Szczepionki "do załatwienia" w Czechach

- Polacy też radzą sobie na swój sposób - mówi nam nieoficjalnie jeden z lekarzy. - Załatwiają szczepionki w Czechach, gdzie w szpitalach trwają profilaktyczne szczepienia personelu, ale nie wszyscy chcą z nich korzystać. Czescy lekarze mogą też takie szczepionki załatwić, a potem przekazać Polakom.

Ile osób sprowadza szczepionki w nielegalny sposób z zagranicy, nie wiadomo. Doktor Paweł Grzesiowski, immunolog, przyznaje, że pacjenci pytają go, jak można zdobyć szczepionkę przeciwko A/H1N1. Bardzo możliwe, że załatwiają je na własną rękę. Tym, którzy nie mają aż tyle inicjatywy, pozostają szczepienia na grypę sezonową. - Powinny z nich korzystać zwłaszcza osoby z grupy tzw. podwyższonego ryzyka: dzieci i osoby starsze - radzi dr Grzesiowski. I chyba nie pozostaje nam nic innego, jak natychmiast z tych szczepień korzystać.

W wyniku zachorowań na grypę i wywołanych przez nią powikłań na Ukrainie zmarło od ubiegłego piątku 71 osób, tak przynajmniej stwierdziła premier Julia Tymoszenko, informując parlament o zdrowotnej sytuacji w kraju. Kłopot z wirusem świńskiej grypy mają też Białorusini, którzy podobnie jak Ukraińcy nie potrafią dokładnie określić liczy osób, które zmarły zaatakowane wirusem A/H1N1. Według najnowszych danych, jakie podaje portal Biełorusskije Nowosti, w Mińsku na zapalenie płuc będące komplikacją grypy A/H1N1 zmarło 10 osób.


Dorota Kowalska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A ja słyszałem od specjalistów ze zwykła jest groźniejsza niż świńska

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lukaszu a nie na Ursynowie? Bo ja słyszałam o podstwówce na Uresynowie. Dzieci nie były na Ukrainie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.