Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

54594 miejsce

„Ukryta kamera”. Nieznośny ciężar bytu w rubinowym odbiciu

Najbardziej intrygującym elementem świata w opowieści Lidiji Dimkovskiej „Ukryta kamera” jest tytułowy mikroskopijny chip. On odsłania przed czytelnikiem tajniki natury ludzkiej.

Lidija Dimkovska, Ukryta kamera, przeł. Danuta Cirlić-Straszyńska, PIW, Warszawa 2010 / Fot. Okładka książki Nie od pierwszej stronicy wiadomo, że nieodłącznym towarzyszem wędrówek bohaterki powieści Lidiji Dimkovskiej Ukryta kamera – macedońskiej pisarki – Lili – jest nadzwyczajny mikroskopijny chip w jej stopie. Fakt, że przez pryzmat rubinowego obiektywu poznajemy jej historię, ujawni się rychło, ale wielopłaszczyznowe znaczenie tego motywu nie zostanie w pełni wyjaśnione nawet w finale. Ta sfera należy do czytelnika, który poznając działanie i możliwości kamery, uzyskuje własną interpretację niezwykłego autorskiego pomysłu pisarki, aby narratorem powieści uczynić ożywiony chip.

Opowieść, mimo określonego realistycznego tła – zarysowanego w oparciu o doświadczenie pisarki, można odnieść do każdego człowieka, który jest zdolny wnikliwie odbierać rzeczywistość. Wyposażona we własną wolę kamera sama wybiera człowieka, w którego umyśle chce zamieszkać. Nie tylko rejestruje jego świat zewnętrzny i wewnętrzny, ale go analizuje, a nawet ma swoje zdanie, odmienne niż człowiek, upodobania, kompleksy, kaprysy. To jakby symbol - wyposażenie analitycznej natury człowieka.

Ludzkie oblicze kamery każe ją traktować jako integralną część ludzkiego jestestwa – takiego, jakiego świadomość Lidija Dimkovska, Ukryta kamera (wydanie oryginalne, macedońskie) / Fot. Okładka książki nie ustaje w dokładnym odbiorze rzeczywistości. Kto nie marzy o tym, by móc dokładnie spamiętać wszystko, z czym się styka, a także móc zagłębić się w sobie, by siebie dobrze poznać? Owo wewnętrzne- drugie „ja” spełnia szczególne zadania wtedy, gdy chodzi o artystę. Bohaterce Lili zapis dokładny i trwały jej życia od 6 miesiąca do trzydziestego trzeciego roku – umożliwia realizację zadania pisarskiego. Może napisać powieść, jakiej od niej oczekuje fundacja, która zapewniła jej trzymiesięczny pobyt w Wiedniu. Odnosi się wrażenie, że ta książka to właśnie dzieło życia Lili – de facto opowieść Dimkovskiej.

Odtwarzanie zarejestrowanej przeszłości nakłada się na odbiór teraźniejszości, wyznaczonej na przełom dwudziestego i dwudziestego pierwszego wieku. W efekcie został syntetycznie ujęty los pisarki, paralelny wobec osób, przychodzących na świat z pewną misją. Nie bez znaczenia jest klamra kompozycyjna, w której przywołana jest postać Chrystusa. Ujęcie to pozwala spojrzeć na życie artysty jako na podążanie jego śladem. Szczególne zaangażowanie, z jakim wchodzi w relacje ze światem, sprawia, że trudne przeżycia skutkują odebraniem zmysłów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.