Facebook Google+ Twitter

Ułani chłopcy malowani

O ułanach prawdy nigdy za wiele,a kłamstwo o nich uczciwości po czubki w nosie na kartach historii powiewa...

Ułani
Z Głębokiego
galopowali  w pole las,a dziewczęta patrzyły im w oczy,wiewem
chust
żegnały, 
unosiły się  tumany kurzu, nad ich
głowami
, w siwej
mgle ginęli za rzeką , tyle   żołnierzy    we śnie nie widziałem!To  ułani  ,szukają szpiegów bolszewickich-wyjaśnił  ojciec , tak śmigałem-  kiedy ciebie   nie miałem I
tez takim zostanę-powiedziałem
,na pastwisku z krowami w ułana się bawiłem,
wydawałem 
im rozkazy do
galopu, machając batem niby szablą , a
one wchodziły  na   łąkę dziedzica , ojciec
go
przepraszał
i
lał mnie pasem
, bawiłem się dalej już bez krów ,do łapania
   szpiegów
brat   się zgłosił ,lecz potłukł kolana.,  poszedł  do cywila   Z ochotników stworzyłem szwadron 
,galopował  przez wieś
jak tamci ,a dziadek
śpiewał” heh ,hej ulani chłopcy malowani..” Zabawa
w
bolszewika, prawosławnych  i katolickich
dzieci
łączyła,a protesty
księdza ”kacapy
to  bolszewia-”
NIEC NIE WSKÓRAŁY !Dziadek tylko się z tego śmiał, .
pilnujcie  granic-zachęcał. , a  dziewuchy   za 
mundurem
pobiegną    sznurem,
a
potem
smutnym głosem    dodawał,ale bosi i obdarci dla
panów
nic  
nie
jesteśmy
warci
i opowiedział o prawdziwych z
miasteczka
W byłym
klasztorze Bazylianów
koszarują
,w nim
maszerując na Moskwę  
Napoleonem
odpoczywał. Car
przez to wypędził zakonników,zrobił
monastyr,a teraz
„chłopcy malowani”  komunistów
w nim nawracają na katolików
I bawiąc się
w
„nawracanie”    
bolszewika
z
gałgankiem
w ustach
zostawiliśmy w jamie , gdyby nie dziadek ,wyzionąłby ducha
.
W
klasztorze tym  enkawudziści    gnębili    dziedziców,
a
potem Niemcy   ich, ,w 1944 roku
enkawudziści
zamienili na
wiezienie
,teraz
siedzą w nim
największe
przestępcy
, a
nie daleko mad jeziorkiem pomniki   zbrodni niemieckiej ,   kto  postawi zamordowanym tam
dziedzicom
pytałem
siostrzeńca z  Głębokiego?
Na pewno nie Białorusini , pamiętają ich ciemiężmy but
, gułagi, Katyń ,tyle ludzi zginęło
spozierając na ponure
mury więzienne
dodał
ze smutkiem w oczach

 Pamiętam  córkę osadnika wojskowego
  ,-zostanę twoją
żoną,  jak zostaniesz katolikiem
obiecała, a brat jej
za
to
mnie
utopić chciał w Brzezince.,a przyszli .  Bolszewicy
zabrali
im
mienie , ..pewnej   nocy    wywieźli ich. ,    pies tylko został, ,  skomlał,nie jadł i zdechł,mama
suszyła
chleb na Syberię ,ojciec był przecież legionistą
ripostowałem Połączyć serce
z rozumem 
śród
takich
 
nieprawości
trudno było ,
w
zawszonej siermiędze i bydlęcym wagonie
jechałem
do drugiej Ojczyzny z mamą ,
nad jej grobem
kolejny rok
zadaję
też podobne
pytanie
dlaczego
bliźniego topią w łyżce wody,a
wielkim
złodziejom
stawiają pomniki,
maluczkich
zmuszają
do pokuty za
ich
grzechy
?Przelano
tak wiele
krwi
,a
Ojczyzna
jak
macocha z nas drwi,dla czego?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.