Facebook Google+ Twitter

Ulatowski: przez stan boisk z każdym dniem oddalamy się od zachodu

Rafał Ulatowski trener GKS-u Bełchatów po ostatnim meczu ze Śląskiem wyraził swoje niezadowolenie z powodu złego stanu murawy na polskich stadionach. Szkoleniowiec "Gieksy" uważa, że marnujemy najlepsze miesiące na uprawianie futbolu.

"W okresie gdy w Polsce są najpiękniejsze boiska, jest soczysta trawa, gdy aż chce się grać to my mamy trzy miesiące przerwy w rozgrywkach." / Fot. Max Wahrhaftig / GFDL / http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Sod_Farm_10.JPGPo sobotnim meczu ze stanu murawy niezadowoleni byli zarówno piłkarze jak i trener GKS-u Bełchatów. - Gdybyśmy mieli możliwość pokazania się na lepszym boisku to na pewno widowisko byłoby lepsze i przyjemniejsze dla kibiców z dwóch stron - mówił po meczu Rafał Ulatowski.

Szkoleniowiec GKS-u zauważył, że stan polskich boisk po zimie nie jest zadowalający. - Mnie boli jedna rzecz, że moje boisko treningowe zapewne jak i innych zespołów w Polsce wygląda tak samo jak boisko przy Oporowskiej, czyli jest katastrofalne - komentował trener.

Ulatowski szukał rozwiązania problemu: - W idealnym świecie, w tej szerokości geograficznej i klimatycznej w której my jesteśmy boisko powinno być podgrzewane przez całą zimę. Nas Polaków nie stać na to.

Innym rozwiązaniem byłoby przeniesienie rozgrywek na lato - w okresie gdy w Polsce są najpiękniejsze boiska, jest soczysta trawa, gdy aż chce się grać to my mamy trzy miesiące przerwy w rozgrywkach. Nonsens, nie wykorzystujemy swojego potencjału. My z każdym dniem nie gonimy zachodu tylko oddalamy się od niego bo nie mamy odpowiedniej infrastruktury do uprawiania piłki nożnej. Grajmy w nasze najpiękniejsze miesiące, żeby były wykorzystywane do futbolu a nie do wakacji przez piłkarzy i trenerów. Co z tego, że ja kończę ligę za 3 tygodnie, mam dwa tygodnie urlopu i znów zaczynamy okres przygotowawczy, który trwa dwa miesiące i dwa tygodnie. Jadę na dwa zgrupowania i co? Będę grał mecze sparingowe – mówił niezadowolony szkoleniowiec.

- Ja o tym głośno mówię, tylko to zamiast mówić trzeba zapukać komuś w okno - zakończył swoją wypowiedź.

Ciekawe co o tym sądzą nasi czytelnicy? Czy przeniesienie rozgrywek na lato faktycznie mogłoby mieć wpływa poziom naszej ligi? Zapraszam do dyskusji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Marnujemy najlepsze miesiące na uprawianie futbolu? Jak to rozumieć? A może lepiej w tych miesiącach jeździć rowerem? Latem kopać piłeczkę, jesienią na łódeczkę, zimą na saneczki i basen a wiosną rowerek!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj... znajdzie się kilku piłkarzy, którzy zagrają na Mudnialu...
Na myśl przychodzi mi choćby: Mucha czy Kirm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie jest nowością, że jedna z drużyn (już nie będą pisał która) nie ma podgrzewanej murawy, a mimo to ciągle zostaje warunkowo dopuszczona do rozgrywek. Prezes działa... bo są równi i równiejsi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkie kluby Ekstraklasy muszą mieć podgrzewaną murawę inaczej nie uzyskały by licencji na grę w najwyższej klasie rozgrywek. Niestety grasskeeperów mamy niedoskonałych...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkie drużyny Ekstraklasy muszą mieć podgrzewaną murawę chyba? No to grajmy dłużej. A i fajnie by było jakby polska Ekstraklasa liczyła 18 zespołów.

PS Naprawdę nas nie stać na podgrzewaną murawę przez cały rok?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może by tak zacząć od sportu masowego i odznaki sprawności sportowej ????
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po co kończymy ligę tak wcześnie? Gdybyśmy grali w RPA to można było to zrozumieć. Niestety nie gramy(prawdopodobnie żaden piłkarz z polskiej ligi również) i układ kalendarza jest bezsensowny. Mecze w zimę a wiosną przerwy..
Takie rzeczy tylko w PZPN (działacze do RPA na pewno pojadą:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.