„Dom nad rozlewiskiem” rozlewa się po całej duszy niepostrzeżenie, jak balsam kojąc niepokoje. To idealna lektura na nadchodzącą wielkimi krokami deszczową, polską jesień.
Zobacz także:
Artykuły
(60)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 27 | Miejscowość: Chorzów | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna M. Kowalska 14.10.2009 12:24
"Już dawno nie doświadczyłem nieprzespanej nocy z powodu książki."
Czyżby przez te "wzwody jak wieża Eiffla"?;)
Maria Selke 30.08.2009 09:46
Podoba mi się porównanie do "Chłopów", coś w tym jest. Jednak dla mnie "Dom..." był dosyć dobrą lekturą na wieczorną nudę. Nadmiar też czasami szkodzi, a tak się w końcu stało w tej książce. Autorka dodała tak dużo różnych sytuacji (borelioza i inne przypadki), że książka zaczęła robić się sztuczna. Na trzecią część już się nie zdecydowałam.
Livia Kolan 29.08.2009 14:07
Mężczyzna czytający "Dom nad rozlewiskiem"... to dopiero jest ciekawe ;)
Jakoś nie mogę się do tego zabrać...
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8261)