Pozycja materiału w rankingach:
Dla mnie, oddalona od Warszawy o 130 km Łódź, to przede wszystkim Piotrkowska. A raczej Piotrkowska to Łódź w miniaturze. Możecie się ze mną nie zgodzić, uważam jednak, że lepiej to brzmi niż utożsamianie miasta z Centrum Handlowym "Manufaktura". Zapraszam na spacer po Piotrkowskiej.
Zobacz także:
Artykuły
(263)
Galerie
(50)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska
O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
S. 22.10.2011 13:56
a ja również dziękuję za artykuł i zapraszam tutaj: www.ulicapiotrkowska.blogspot.com
A. Nastarowicz 21.10.2011 14:28
Pani Ewo super zdjęcia. Każdy widzi "Pietrynę" jako opustoszały spacerniak pełen banków, siedzib sieci telefonii komórkowej oraz sklepów odzieży zachodniej czy też butików z kiepskim obuwiem a Pani pokazała swoją galerią że Piotrkowska wcale nie jest taka zła i że pięknieje ;) Sama planuję zrobienie zdjęć "Pietryny" w któryś wieczór jednak sprzęt odmówił mi posłuszeństwa :(
Panie Damianie ja też byłam Łodzią zdegustowana a mieszkam w niej z niewielkimi przerwami od urodzenia ale samodzielne wyprawy już jako dorosła osoba w poszukiwaniu czegoś ciekawego na podstawie opisów i map oraz udział w spacerach w ramach Dni Łodzi całkowicie zmieniły moją opinię.
Ewa Łazowska 21.10.2011 11:10
Dziękuję, Pani Ewo, za ten spacer po Pietrynie. Pani zdjęcia to bardzo oryginalne spojrzenie na wizytówkę Łodzi.
Lidia Markowicz 20.10.2011 14:45
Piękne zdjęcia, zwłaszcza że robione w niedzielny poranek. Później zjawiają się ludzie i jak dla mnie ich obecność dekomponuje ujęcia architektury. Żal tylko braku prawdziwego życia tej ulicy. Drogie czynsze, bliskość Manufaktury i Galerii Łódzkiej przyczyniają się do wyprowadzek sklepów. Ich miejsce zajmują oddziały banków, telefonii komórkowych i biur podróży. A dla mieszkańców zakupienie bułek i twarożku to cała wyprawa, bo poprzeczne ulice ulegają temu samemu trendowi.
Damian ☮ Mosz 20.10.2011 13:37
W Łodzi spędziłem dwa lata. Kiedy tam przyjechałem byłem zdegustowany. Ale w miarę poznawanie tego miasta, odczuwałem coraz większą sympatię. Teraz po latach czasem za Łodzią tęsknie. Bardzo fajna galeria.
Ewa Szafranowicz 20.10.2011 13:19
Technicznie jestem noga, wiem. Powinnam pójść na jakiś kurs na którym pomogę mi nadać profesjonalnego sznytu moim antropologicznym fotkom :) Dziękuję jednak za słowa uznania.
Tomasz Hens 20.10.2011 11:52
Można się trochę czepić strony technicznej. Ale podoba mi się klimat zdjęć. Niby zwykle zdjęcia a ja z ciekawością obejrzałem całą galerię.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6811)