Facebook Google+ Twitter

Uliczna kąpiel błotna

Drogi w całej Polsce po odwilży to prawdziwy tor przeszkód. Niejeden kierowca z pewnością przekonał się, że wjechanie w dziurę na drodze może skończyć się wymianą koła, lub części zawieszenia pojazdu.

Tak wygląda wrocławska ulica Parafialna. / Fot. Mariusz KowalikTo jednak nie koniec wydatków, jakie mogą spotkać pechowca. Do tego może dojść mandat od 20 do 500 złotych. Od kilku dni dodatnia temperatura powoduje topnienie śniegu, a powstała woda skutecznie maskuje ubytki w jezdni. Jeśli kierowca wjedzie w taką pułapkę, ryzykuje uszkodzenie pojazdu, ale przypadkowo może ochlapać pieszego.

Tak jest na wrocławskiej ulicy Parafialnej. Pomiędzy ulicami Łubinową a Pszczelarską nie ma chodnika, przez co piesi, aby dostać się do przystanków autobusowych, muszą iść poboczem, wzdłuż drogi. Na tym odcinku droga jest w opłakanym stanie, a kałuże swoją rozległością przypominają jezioro. Podążający wzdłuż drogi narażeni są na kąpiel błotną, a głęboki rów i płoty posesji uniemożliwiają ucieczkę.

- Ciężko jest przejść tędy spokojnie. Trzeba wyczuć moment, gdy nie ma samochodów i biegiem pokonać ten odcinek - mówi Kamila, która codziennie chodzi tędy na przystanek.

Takich miejsc we Wrocławiu jest z pewnością wiele. Piesi nie są jednak bezbronni. Jeśli kierowca oddali się z miejsca zdarzenia, ochlapany pieszy może powiadomić o tym fakcie policję, podając numer rejestracyjny samochodu. Potrzebny będzie także świadek zdarzenia np. przypadkowy przechodzień, który widział zaistniałą sytuację.

Przewidziany mandat za ochlapanie pieszego to od 20 do 500 złotych. Jeśli sprawa trafi do sądu, sprawca może zapłacić grzywnę do 3 tys. zł.

Wsiadając za kierownicę pamiętajmy, że kilka minut temu byliśmy pieszym, który spokojnie podążał chodnikiem i był narażony na ochlapanie błotem przez inny pojazd. Należy także uważać przy omijaniu takich dziur, aby nie spowodować wypadku bądź kolizji. Wystarczy nieco zwolnić.

Materiał ukazał się w serwisie Alert24.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No cóż... na ogół wiele osób nie pamięta, że przed chwilą byli pieszymi, rowerzystami - taka słaba pamięć. W Warszawie jest tak samo - niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.