Facebook Google+ Twitter

"Umarł" Król, niech żyje Polonia!

Mecz 29 kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy był ostatnim spotkaniem rozegranym przez piłkarzy "Czarnych Koszul" przed własną publicznością. Poloniści zremisowali 1:1 z Piastem Gliwice, a kibice godnie pożegnali swoich ulubieńców.

Wzruszenie kibiców Polonii na pożegnalnym meczu / Fot. Agencja GazetaSpotkanie obfitowało w wiele ciekawych sytuacji, jednak wynik meczu miał dla sympatyków "Dumy Stolicy" drugorzędne znaczenie, bowiem Polonia Warszawa nie otrzymała licencji na grę w Ekstraklasie i po obecnym sezonie zostanie zdegradowana. Przed meczem nie było w ogóle wiadomo, czy spotkanie się odbędzie, ponieważ właściciel Polonii, Ireneusz Król nie zapłacił firmie ochroniarskiej DSF zaległych pieniędzy, w związku z czym ochrona miała nie przystąpić do zabezpieczenia spotkania. Dzięki determinacji kibiców Polonii udało się zebrać potrzebną kwotę i rozegrać spotkanie.
Przed meczem kibice przygotowali dla piłkarzy koszulki, na których z przodu widniało hasło "Gdzie są banknoty Królu złoty?", a z tyłu świnia z głową właściciela. Piłkarze Polonii, niesieni dopingiem pełnego stadionu, starali się zdobyć bramkę dla swoich kibiców, stwarzając sobie wiele dogodnych sytuacji. W trakcie meczu sympatycy "Czarnych Koszul" wielokrotnie wyrażali swoje zdanie o prezesie, prezentując efektowną oprawę, w skład której weszło ponad 400 flag z podobizną Króla i napisem "kłamca" oraz wymowny transparent "Kłamstwo ma krótkie nogi i dwa podbródki". Następnie została zaprezentowana oprawa z napisem "Polonia nigdy nie zginie" oraz wielkim herbem klubu.
W przerwie spotkania na murawę wybiegło 150 młodych zawodników akademii Polonii, ubranych w koszulki z napisem "Polonia to My". Po przerwie padły dwie bramki - pierwsza, strzelona w 66 minucie przez Marcina Robaka dała gościom prowadzenie, i jak później się okazało - awans do europejskich pucharów. Polonia odpowiedziała golem Aleksandara Todorovskiego, strzelonym z rzutu karnego w 81 minucie spotkania. Do końca meczu kibice gorąco dopingowali piłkarzy, tworząc niesamowitą atmosferę pożegnalnego meczu.
Po zakończeniu spotkania piłkarze udali się na trybunę "Kamienną", gdzie pożegnali się ze swoimi sympatykami, zaś kibice podziękowali im za walkę do końca. Wielu kibiców roniło łzy, oglądając ostatnie chwile Polonii w Ekstraklasie. Przyszłość klubu z Konwiktorskiej jest niepewna - prawdopodobnie w przyszłym sezonie zagra w III lub IV lidze.

Sędzia: Paweł Pskit (Łódź). Widzów 6 300.

Polonia Warszawa: Sebastian Przyrowski - Aleksandar Todorovski, Igor Morozov, Martin Baran, Adam Pazio - Krzysztof Kopciński (69. Paweł Tarnowski), Tomasz Hołota, Łukasz Piątek, Jacek Kiełb (92. Mariusz Pawełek) - Daniel Gołębiewski (83. Sebastian Olczak), Piotr Grzelczak.

Piast Gliwice: Dariusz Trela - Damian Zbozień, Adrian Klepczyński, Jan Polak, Paweł Oleksy - Tomasz Podgórski, Mateusz Matras, Artis Lazdins (84. Rudolf Urban), Pavol Cicman (72. Matej Izvolt) - Marcin Robak, Tomas Docekal (54. Ruben Jurado).


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Do mojego szczęścia brakuje aby Legia też zleciała chociaż do drugiej ligi.Marzenia czasami się spełniają.!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.