Facebook Google+ Twitter

Umiar harcowników politycznych

Jeżeli rozum ma zapanować nad żywiołem, to powinien to robić rozumnie. Każde przekroczenie rozumnej granicy wykazuje, że żywioł okazuje się silniejszy.

Piękny brąz opalenizny nie zszedł jeszcze z twarzy amatorów słońca, a tu już trzeba się było zmierzyć z jesiennymi ulewami i zimnem, mimo że trwa jeszcze kalendarzowe lato. Od kilku lat narzekamy na anomalie pogodowe, nie pamiętając, że miały one miejsce także wcześniej i właściwie wpisane są przez naturę w
pory roku. W Europie Środkowej jesień nadchodzi 23 września, ale jej oddech jest już dziś dobrze odczuwalny.

Żyjemy w sferze klimatu umiarkowanego charakteryzującego się pełnym bogactwem czterech pór roku: wiosny, lata, jesieni i zimy, z których dwie są poprzedzone rodzajem zwiastunów, przedwiośniem i przedzimiem, a ponadto zdarzają się często babie lato i złota jesień. Tego bogactwa brak w krajach tropikalnych, gdzie dwie strefy klimatyczne zajmują czas, każda po pół roku: pora deszczowa jest latem, zaś pora sucha zimą. Narzekamy ostatnio, zresztą nie tyle my, ile cały świat ekologów, że nie umiemy się zachować właściwie wobec bogactwa, różnorodności i piękna danego człowiekowi przez naturę, a nadużywając jej zasobów i nie licząc się z jej wymaganiami, powodujemy zakłócenia, które już dziś odczuwamy, ale które przede wszystkim w niezbyt odległej przyszłości mogą zmienić klimat. Jest w tym poglądzie chyba nieco przesady, ponieważ wylewy rzek, burze śnieżne, gradowe i piaskowe, olbrzymie, rozświetlające noc wyładowania atmosferyczne, trąby powietrzne, huragany i cyklony zdarzały się zawsze, choć w niektórych rejonach świata częściej, a gdzie indziej rzadziej. Lata bywały, nawet w klimacie umiarkowanym, bardzo gorące, a zimy mroźne, ale wszystko jakoś wracało do normy i nie zdarzyło się, by cechy charakterystyczne jednej strefy klimatycznej zagościły w innej na trwałe.

Przyglądając się naturze, nie należy zapominać, że człowiek jest jej integralną częścią, co więcej, jej częścią najdoskonalszą, zwłaszcza dlatego, że rozumną i zdolną do tego, by czynić sobie ziemię poddaną. Przyrodą rządzą żywioły, człowiek zaś kieruje się rozumem. Żywioł i rozum to dwie potężne i zdaje się niekoniecznie przeciwstawne siły. Jeżeli rozum ma zapanować nad żywiołem, to powinien to robić rozumnie. Każde przekroczenie rozumnej granicy wykazuje, że żywioł okazuje się silniejszy. Ale konsekwencje nierozumnego działania są niekorzystne również dla samego człowieka, bo sprzeczne z jego rozumną naturą.Zdarza się i człowiekowi poszaleć. Swego rodzaju potopem czy huraganem były rozmaite gwałtowne zmiany społeczne, przewroty polityczne, reformy gospodarcze, rewolucje obyczajowe. Wiele z nich, z rzuconej gdzieś iskry, przekształcało się w żywioł stopniowo, jak tsunami, i zalewało świat. Jak bowiem inaczej można określić skutki wielkiej rewolucji we Francji pod koniec XVIII wieku, a w XX wieku bolszewickiej w Rosji, dojścia do władzy faszystów w Niemczech, rewolucji kulturalnej w Chinach, rewolucji seksualnej końca lat 60. w Europie, zmieniającej postawy i zachowania dyktowane przez tradycyjne obyczaje. Wszystkie one, a przecież ich lista jest tylko przykładowa, miały charakter zbiorowego szaleństwa, w wielu aspektach niekontrolowanego przez umysł ludzki, nacechowanego naiwną wiarą w to, że stanowi ono panaceum na mankamenty świata i uczyni go upragnionym rajem.

Podobne złudzenia rodzą się w umysłach jednostek, stanowią natchnienie grup i partii politycznych, a zastosowane w praktyce kreują wprawdzie niezły spektakl rozrywkowy, ale – co już ich twórców nie interesuje – powodują poważne wydatki materialne, a przede wszystkim rozsiewają w świadomości ludzkiej negatywne emocje nienawiści, zazdrości, podejrzliwości, braku zaufania ludzi do siebie, zaś arenę życia publicznego traktują jak wysypisko śmieci. Sfery polityczne zafundowały społeczeństwu w Polsce wielomiesięczny cyrk i to jedynie za cenę abonamentu telewizyjnego, emitując w środkach przekazu spotkania sejmowe i partyjne, przypominające czasami rynsztokowe porachunki rzezimieszków, a czasem budzące bardzo złe skojarzenia sceny z „Folwarku zwierzęcego” George’a Orwella. Wprawdzie wszystko, jak w każdej bajce, a książka Orwella jest bajką polityczną, zakończyło się dobrze, czyli rozwiązaniem parlamentu. Ale jeszcze się go dobrze nie pozbyto, a już rozwiązały się języki politycznej kampanii przedwyborczej. Jak na tych samych widzów i słuchaczy, biorąc pod uwagę, że będzie to trwało jeszcze sześć tygodni, to trochę za dużo. Dokądże można szaleć?

Żywioły natury jakoś sobie radzą. Ziemia, woda, ogień i powietrze, kiedy szaleją, są siłą destrukcyjną na ogromną skalę, ale kiedy występują we właściwych proporcjach, tworzą wspaniałą i życiodajną harmonię. Chyba sama natura zmierza do umiaru, by służyć swemu dobru i rozwojowi tych, którzy z niej korzystają. Jakże byłoby wspaniale, gdyby klimat ludzkiego życia był tworzony wysiłkiem zrównoważonego rozsądku, który wywodzi się z wiedzy, z doświadczenia, z szacunku dla każdego człowieka, z gotowości oddania mu przysługi, zwłaszcza wówczas, gdy ktoś podejmuje się piastować publiczny urząd dla dobra wspólnego. Taka postawa jest owocem mądrości, której w obfitości trzeba dziś życzyć wszystkim harcownikom kampanii wyborczej, z jakiegokolwiek pochodziliby obozu. A swoją drogą, jej widzowie mogą te potyczki potraktować również z umiarem, z przymrużeniem oka, nie jako walkę na śmierć i życie, a raczej jako grę, z której zwycięzcą wyjdzie ten, kto wygłosi najmniej epitetów pod adresem swoich przeciwników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+/"....gdy ktoś podejmuje się piastować publiczny urząd dla dobra wspólnego."

Przesłanie słuszne i na czasie. Tylko że wzorzec dobra wspólnego deklarowany przed wyborami, dziwnie szybko ulega metamorfozie po osiągnięciu celu i nowa ekipa pragnie uszczęśliwiać społeczeństwo wg własnych wyobrażeń.

Trzeba mieć odwagę i determinację powiedzieć SPRAWDZAM, tak jak teraz to się stało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękna analogia (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.