Kwestia równouprawnienia kobiet zajmuje coraz więcej miejsca także w pracach Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej oraz w orzecznictwie sądowym Trybunału Europejskiego.
Kwestia równouprawnienia kobiet zajmuje coraz więcej miejsca także w pracach Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej oraz w orzecznictwie sądowym Trybunału Europejskiego.
Kobiety są w Parlamencie Europejskim lepiej reprezentowane aniżeli w niektórych parlamentach krajowych państw członkowskich (około 30 procent ). Aby poprawić tę sytuację w Polsce, z inicjatywy Kongresu Kobiet podjęto w Polsce prace nad obywatelskim projektem tzw. ustawy parytetowej.
W odniesieniu do prawnej ochrony kobiet na uwagę zasługuje ochrona matki, włącznie z urlopem macierzyńskim i zakazem zatrudniania w porach nocnych. Sytuacja w Polsce w tej dziedzinie, jak również w odniesieniu do urlopu wychowawczego odpowiada standardom europejskim. Jest nawet lepsza niż w niektórych państwach Unii Europejskiej, gdzie świadczenie w czasie urlopu macierzyńskiego wynosi 65 procent wynagrodzenia (np. w Portugalii).
Z urlopów wychowawczych korzystają głównie matki. W Niemczech podobnie jak w Polsce zaledwie 2 procent mężczyzn korzysta z tego uprawnienia.
Jeśli chodzi o rynek pracy, trzeba zauważyć, że kobiety w Polsce, podobnie, jak w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej są częściej od mężczyzn zatrudnione na gorzej wynagradzanych stanowiskach pracy ( średnio zarabiają 24 procent mniej). Taką sytuację uznaje za niedopuszczalną także Trybunał Europejski w orzeczeniu z listopada 1997 r.
Zasada równego wynagradzania kobiet i mężczyzn jest akcentowana także z uwagi na naruszanie zasad wolnego rynku. Stwarza to bowiem korzystniejszą sytuację rynkową dla tych państw, w których istnieje wysoki odsetek pracujących kobiet z niższym wynagrodzeniem.
Europejski Trybunał w ponad 50 wyrokach przeciwstawiał się różnym formom dyskryminacji kobiet. Skala bezrobocia kobiet zarówno w Polsce, jak i w innych państwach UE przekracza skalę bezrobocia mężczyzn. Średnio w Polsce zatrudnionych jest 42 procent kobiet, podczas gdy w Niemczech 56 procent. 1)
Wiek emerytalny kobiet w Polsce w świetle ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późniejszymi zmianami) wynosi 60 lat, a mężczyzn 65 lat. Mając na uwadze to, że wysokość świadczenia emerytalnego zależy z jednej strony od wysokości wynagrodzenia, z drugiej od czasu trwania zatrudnienia, należy stwierdzić, że obydwa w/w czynniki mają negatywny wpływ na wysokość świadczeń emerytalnych przyznawanych kobietom.
Zwrócić też trzeba uwagę na uwarunkowania społeczne i rodzinne. Na niekorzystną sytuację kobiet w życiu zawodowym nakładają się bowiem negatywne czynniki w życiu rodzinnym, z przemocą w rodzinie włącznie. Z badań empirycznych przeprowadzonych przez Stowarzyszenie „Damy Radę” wynika, że skala tego zjawiska jest ogromna.
Aż 48 procent ankietowanych spotkało się w swoim otoczeniu z różnymi formami przemocy, która dotyczyła głównie kobiet i dzieci. Są to alarmujące dane świadczące o nieskuteczności ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zapobieganiu przemocy. Konieczna była jej nowelizacja, której dokonano w b.r. Nowela pozwoli na skuteczną izolację sprawców od ofiar przemocy; środki separujące sprawców, w tym także nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania, można będzie zastosować nie tylko w przypadku przemocy wobec najbliższych, ale także osób niespokrewnionych, ale wspólnie mieszkających, np. dzieci konkubentów.
Ustawa jednoznacznie zakazuje stosowania wobec dzieci kar cielesnych. Każde uderzenie, szarpnięcie czy wyzwiska w kierunku dziecka to przemoc. Dziecko to mały człowiek, który tak jak dorosły wymaga szacunku wobec własnej osoby.
Dobrze się stało, że w pracach nad tą ustawą wykorzystano konsultacje społeczne organizacji pozarządowych w tym Stowarzyszenia Damy Radę, które zorganizowało, w pełni charytatywnie, kilkanaście Konferencji regionalnych w Urzędach Wojewódzkich i Marszałkowskich, z udziałem sędziów, prokuratorów, policji, służb więziennych, nauczycieli, kuratorów sądowych, pracowników socjalnych, pedagogów, psychologów oraz lekarzy. Uczestniczyłam w charakterze referenta i moderatora we wspomnianych konferencjach, a następnie w pracach parlamentarnych. Dlatego cieszę się, że zaangażowanie tego Stowarzyszenia, jak również
wielu innych organizacji pozarządowych, nie poszło na marne i zwiększono ochronę przed przemocą domową. Teraz będzie potrzebne z naszej strony monitorowanie wdrażania noweli w życie.
Jest to także istotny element walki o równouprawnienie kobiet. Kobiety są bowiem
głównymi ofiarami przemocy domowej, która w tragiczny często sposób wpływa na ich sytuację, pogłębiając stan nierówności.
Wykorzystano:
K. Krzekotowska: Referat na konferencji w Berlinie na temat: Prawne aspekty równouprawnienia kobiet
Beata Mirska, Krystyna Krzekotowska: Referat na Konferencji na temat: Zapobieganie przemocy domowej.