Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23736 miejsce

Unijny Program DRUID na polskich drogach

DRUID to program realizowany na zlecenie Komisji Europejskiej w 19 krajach UE. Jest to akcja, mająca sprawdzić, jak często polscy kierowcy zażywają narkotyki, alkohol i leki oraz jaki wpływ wywierają te substancje na bezpieczeństwo jazdy.

 / Fot. Sylwia SiwekProjekt DRUID to największy unijny program naukowo-badawczy, realizowany w 19 krajach Unii Europejskiej (Austria, Belgia, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Litwa, Niemcy, Norwegia, Polska, Portugalia, Słowenia, Szwecja, Węgry, Wielka Brytania, Włochy). Podstawowym założeniem i zamysłem programu jest sprawdzenie tego, jak często polscy kierowcy sięgają po alkohol i narkotyki, oraz w jaki sposób środki te wpływają na ich umiejętności prowadzenia pojazdu. Koordynatorem Projektu DRUID w Polsce są Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie, Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie oraz Komenda Główna Policji w Warszawie.

Program DRUID jest prowadzony na polskich drogach od początku 2007 roku, póki co jednak nie zostały opracowane żadne statystyki dotyczące skali stosowania alkoholu, narkotyków i niektórych lekarstw wśród kierowców. Z opracowanych dotąd danych wynika jednak, że najczęściej wykrywaną u kierowców substancją jest tetrahydrokannabinol (3 THC), czyli składnik psychoaktywny z marihuany. Z przeprowadzonych badań opinii publicznej wynika także, że tylko 1 procent populacji kierowców przyznaje się do prowadzenia pojazdu pod wpływem środków narkotyzujących. Odsetek ten jest pięć razy większy, gdy badani pytani byli o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.

- Na zachodzie problem ten był bardziej widoczny kilka lat temu. Obecnie stopuje się to zjawisko, dzięki czemu widać wyraźnie tendencję spadkową. Polacy mają skłonność do adaptowania wzorców z Zachodu toteż u nas proces ten przebiega z pewnym opóźnieniem, wiec przez najbliższy czas zjawisko to może się nasilać - mówi Joanna Buttler z Instytutu Transportu Samochodowego, koordynator Programu DRUID w Polsce.

- Zgodnie z rozporządzeniem konsorcjum DRUIDu w projekcie uczestniczy cała Polska, podzielona na sześć obszarów badawczych. Kontrole przeprowadzane są na drogach krajowych i lokalnych o każdej porze roku – mówi doc. Maria Kała z Instytutu Ekspertyz Sądowych.
- Dzięki temu możliwe będzie skonstruowanie mapy populacji polskich kierowców dla Komisji Europejskiej, która, wiedząc jakie substancje są najbardziej rozpowszechnione i niebezpieczne, będzie mogła stworzyć system edukacyjny i informacyjny dla kierowców, pomagający zwalczyć problem nietrzeźwości za kierownicą – dodaje Ilona Buttler.

W każdym badaniu uczestniczą funkcjonariusze policji, ponieważ tylko oni mają prawo zatrzymać pojazd do kontroli. Zgodnie z rozporządzeniem DRUIDu badanie musi być całkowicie dobrowolne i anonimowe. Test powinien trwać około 20 minut, a rozpoczyna się od rutynowej kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy policji, która obejmuje sprawdzenie dokumentów, prawa jazdy, kontrolę trzeźwości i obecności narkotyków. Następnie kierowcy proponowany jest udział w badaniu prowadzonym przez ekipę Programu DRUID. Jeśli kierowca wyrazi zgodę, dostaje jednorazową szpatułkę do pobierania śliny (narkotest). Narkotest należy włożyć do ust na około 2-3 minuty, po czym jest on wysyłany do Instytutu Ekspertyz Sądowych. Za pomocą narkotestu
można wykryć w organizmie człowieka kokainę, morfinę, heroinę, cannabinol, amfetaminę i pochodne.

Projekt DRUID jest programem naukowo-badawczym, dlatego każdemu kierowcy powinna być zagwarantowana absolutna anonimowość, która zdaje się być wątpliwa w momencie, gdy na początku kontroli wszystkie dokumenty analizuje policja. Jedyną gwarancją anonimowości jest więc zapewnienie przez koordynatorów projektu o całkowitym braku przepływu informacji pomiędzy policją a ekipą DRUIDu.

- Jedyne dane, jakie zbieramy od kierowców to informacje dotyczące płci, przedziału wiekowego, rodzaju pojazdu (osobowy czy dostawczy) oraz od ilu lat jest kierowcą. Informacje te są niezbędne do opracowania potrzebnych statystyk, a zarazem nie są wystarczające do namierzenia osoby badanej i połączenia wyników testu z jednostką – zapewnia Ilona Buttler.

Uczestniczenie w Programie DRUID nie niesie za sobą żadnych konsekwencji dla kierowców, u których wykryto niedozwolone substancje. Warto jednak pamiętać, że równolegle odbywa się kontrola trzeźwości przeprowadzana przez policję, której pozytywny wynik sprowadza na kierowcę negatywne skutki.

- Program DRUID ma, nam ułatwić oszacowanie skali zjawiska i pomóc utrzymać odpowiednią sprawność fizyczną i psychiczną kierowców, od której zależy ogólne bezpieczeństwo na drogach. Póki co podczas przeprowadzania badań spotykamy się z poparciem i wielką życzliwością ludzi - dodaje Ilona Buttler.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.