Facebook Google+ Twitter

Unijny szczyt w Brukseli zdominowany przez tematykę personalną

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-06-19 21:18

Sprawy personalne oraz instytucjonalne zdominowały unijny szczyt w Brukseli i dyskusje w kuluarach. Dla Polski najważniejsze były rozmowy o kandydaturze Jerzego Buzka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Efekt tych rozmów to powiększająca się przewaga Polaka nad Włochem Mario Mauro. Obaj należą do grupy chadeków. Podczas szczytu okazało się, że były premier może liczyć na poparcie kluczowych krajów - Francji i Niemiec. Poza tym do obozu zwolenników polskiego deputowanego zaczęły dołączać także państwa wahające się, między innym Rumunia, a nie jest wykluczone, że także Hiszpania.

Premier Donald Tusk próbował więc nakłonić szefa włoskiego rządu, by wycofał Mario Mauro, ale bezskutecznie. Silvio Berlusconi pozostał na razie nieugięty, choć na zakończenie szczytu zaskoczył wielu i na konferencji prasowej przyznał się do porażki. Powiedział, że Mario Mauro należało wypromować wcześniej. "Zdaliśmy sobie sprawę, że zabraliśmy się za to trochę za późno.

Nastroje już były takie, że po tylu latach należałoby pozwolić nowym krajom członkowskim na wystawienie kandydata. Oto główny argument przemawiający za Polakiem" - mówił Silvio Berlusconi. Na razie jednak włoski deputowany nie wycofuje Mario Mauro. Jeśli ani Polska ani Włochy nie ustąpią, to 7 lipca odbędzie się głosowanie w grupie chadeków, którzy wyłonią wspólnego kandydata.

Na unijnym szczycie zapadła też jednomyślna decyzja o ponownym wyborze Jose Barroso na szefa Komisji Europejskiej. Jest to jednak tylko polityczne zatwierdzenie, na formalne Jose Barroso musi jeszcze poczekać. Unijni liderzy nie zdecydowali się na formalną nominację świadomi sprzeciwu wobec tej kandydatury w Parlamencie Europejskim. Jose Barroso ma wrogów wśród socjalistów, liberałów i zielonych, którzy chcą odłożyć głosowanie w sprawie reelekcji do jesieni. Po konsultacjach przedstawicieli unijnych rządów z deputowanymi zapadnie decyzja, czy głosowanie odbędzie się w przyszłym miesiącu, czy dopiero po wakacjach.

Po dzisiejszym szczycie Unia Europejska bliższa jest rozstrzygnięcia sprawy Traktatu Lizbońskiego. Irlandia otrzymała bowiem gwarancje, które pozwolą jej na powtórne zorganizowanie referendum. Deklaracje dotyczą neutralności Irlandii i jej wyłącznych kompetencji w polityce podatkowej i rodzinnej, a także ochrony praw pracowniczych. Premier Irlandii Brian Cowen już poinformował, że w pierwszych dniach października zorganizuje powtórne głosowanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.