Pozycja materiału w rankingach:
Ponad 2 godziny była zablokowana ulica Grodzka w centrum Krakowa. Wszystko z powodu fałszywego alarmu bombowego na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Do zdarzenia doszło dziś w godzinach popołudniowych. - O godzinie 16:30 otrzymaliśmy informację o tym, że została podłożona bomba na jednym z uniwersyteckich wydziałów - tłumaczy Michał Kondzior z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. 
Zobacz także:
Artykuły
(200)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.57)
Miejscowość: Jaworzno/Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Nigdy nie wiesz co będzie pierwsze: jutro czy wieczność
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin 26.05.2011 13:04
Na wydziale filozofii też bym bomby nie szukał. Ale jakby ktoś zgłosił że jest bomba na wydziale fizyki czy chemii mocno zaczął bym się zastanawiać czy czasem aby na pewno nie ma tam bomby:)
Stefan Kap 26.05.2011 11:54
A jednak na Wydziale Filozofii bomby bym nie szukał. Bo aż tak źle z królową nauk nie jest...
Paweł Urbański 26.05.2011 10:24
Za te dwie godziny zawieszonych zajęć Rektor powinien przedłużyć zajęcia w semestrze letnim o dwa tygodnie, dla całego Uniwersytetu.
xyz 26.05.2011 07:49
hehe, bo decyzję o ewakuacji podjęto natychmiast, gorzej było z realizacją:P
G. 25.05.2011 22:05
"Natychmiast podjęto decyzję o ewakuacji". Taa, wyrobiono się w imponującym czasie półtorej godziny. Bo mniej więcej tyle czasu policjanci stacjonowali przed Instytutem a studentom nie mówiło się nic, by "nie siać paniki". W ogóle to jakaś ta ewakuacja robiona na "panie kochany"- nie wszyscy studenci zostali wyprowadzeni- o zajęciach na parterze w Instytucie Religioznawstwa zapomniano. Tuż po wyprowadzeniu, ludzie stali przed wejściem, nie byli kierowani prosto poza wyznaczoną strefę. Obklejono taśmą fragment ulicy Grodzkiej ale z pobliskich sklepów ludzi nie ewakuowano. Obszar zagrożony podzielono na dwa- jedna strefa- całkiem blisko budynku, zaznaczona taśmą, przy której mogli stać ludzie, nikt nie gonił; druga- u wlotu na Grodzką przy Placu W. Świętych. To znaczy- lekceważenia sygnału nie było, ale sens procedur zasadza się na tym, że są żelazne. Wykonanie ich odbyło w duchu "czeźwego" realizmu niedowierzającego w scenariusz, w którym bomba- której nie ma- wybucha.
bobmowi studenci 25.05.2011 21:01
louis może jeszcze będzie okazja. dobra trzeba sprawdzić kto dziś miał kolokwium albo jakiś egzamin o tej godzinie:P
louis 25.05.2011 20:20
szkoda że takie rzeczy się nie dzieją jak mam tam zajęcia tylko później
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)