Pozycja materiału w rankingach:
Fizyka medyczna niekoniecznie znajduje się w ofercie każdej uczelni wyższej. Na Uniwersytecie Śląskim możliwy jest wybór pośród 3 specjalności, które otwiera się przy liczbie co najmniej 25 osób. Limit przyjęć wynosi jednak 60 osób.
Natalia jest studentką pierwszego roku fizyki medycznej UŚ -Zdecydowałam się na ten kierunek, bo wydawał mi się przyszłościowy - zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej, każdy szpital musi zatrudniać minimum jednego fizyka medycznego. Kierunek okazał się wymagający: nie potrzeba humanisty, aby odczuć respekt wobec analizy matematycznej, statystyki czy w końcu medycyny fizykalnej. - Kierunek może i ładnie brzmi, ale gorzej jest się tu utrzymać- informowała Natalia. Sama radzi sobie jednak świetnie, jako jedna z nielicznych zdała wszystkie egzaminy w sesji zimowej w pierwszych terminach, nie musiała prosić o przedłużenie. Teraz boryka się z sesją letnią, zaczyna też myśleć nad specjalizacją. Uniwersytet proponuje studentom trzy: optyka w medycynie, elektroradiologia i dozymetria kliniczna. - Ale jaką mam gwarancję, że otworzą moja wymarzoną specjalność?- denerwuje się Natalia.Zobacz także:
Artykuły
(8)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.59)
Wiek: 23 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: studiuję dziennikarstwo/politologię na UŚ; współpraca z magazynem Suplement:)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
student 19.06.2011 23:10
uu szczególnie straszna na medycyna fizykalna - trzeba powiedzieć 1 prezentacje hahaha
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4355)