Facebook Google+ Twitter

Uniwersytutka

Jest młoda, atrakcyjna, oczytana, nosi najlepsze ubrania i wzbudza zainteresowanie wśród starszych mężczyzn. Za wynajęcie mieszkania lub opłacenie czesnego jest gotowa na niezobowiązujący seks.

http://dziennik3rp.blogspot.com/search?q=pracuj%C4%85+w+agencjach+towarzyskich

Coraz więcej studentek sprzedaje swoje ciało w zamian za darmowe mieszkanie. Studiują na renomowanych uczelniach, na popularnych kierunkach lub w mniej prestiżowych szkołach czy na kierunkach z wysokim czesnym za naukę. Takich studentek i studentów jest coraz więcej.

Robią to, aby utrzymać się na studiach, opłacić samochód, inwestują w swoją karierę, mają problem z odnalezieniem się na rynku pracy lub chcą załapać kontakty w branży medialnej czy modelingowej.

Za jednorazowe spotkania uniwersytutka otrzymuje około 200 zł. Za stały układ inkasuje miesięcznie od 3 tys. zł. Inne w zamian za seks mogą wynajmować mieszkanie lub być współlokatorką swojego sponsora.

Osoby, które wybrały ten sposób życia, szukają przede wszystkim pieniędzy. Ale wymieniają też na swojej liście atrakcyjne wyjazdy i inne bonusy.

Studenci stają się z kolei utrzymankami kobiet w średnim wieku. Trafiają na dobrze sytuowane, wykształcone i wpływowe kobiety. Te finansują im różnorakie zajęcia, często poznają z wpływowymi osobistościami.

Wkręcić się w tę profesję jest bardzo łatwo. Portale internetowe pełne są ogłoszeń, w których dobrze sytuowani mężczyźni i kobiety proponują wynajęcie mieszkania studentkom lub studentom w zamian za seks usługi. Inni preferują stały seks układ za określone miesięczne wynagrodzenie. Warunek jest jeden - być na każde zawołanie sponsora.

Reporter portalu studenckiego Dlaczego dotarł do jednej z uniwersytutek. Podając się za autora ogłoszenia, umówił się na spotkanie. Dziewczyna stwierdziła podczas rozmowy: - Od września byłam na 20-30 rozmowach kwalifikacyjnych. Niedawno skończyłam studia. Chciałabym iść na drugie, ale nie mam kasy.

Zapytał dziewczynę, dlaczego zdecydowała się na zamieszczenie takiego ogłoszenia. Odparła: - Wiem, że to nie jest normalne, ale z drugiej strony nie powiem, żeby mi się pieniądze nie przydały.
- Czy myślałaś o tym, aby kiedyś zrezygnować z tego? - zapytał. - Na razie nie, może dlatego, że nie znalazłam pracy - odpowiedziała.

Władze uczelni świadome są narastającego problemu. -Oczywiście, że wiemy o takich przypadkach. Mało tego, zdarza mi się rozpatrywać podania o przesunięcie sesji egzaminacyjnej dziewczynom, które w czasie jej trwania zmuszone są wyjechać w sprawach finansowych. Przy składaniu wniosków zaznaczają, że... pracują w agencjach towarzyskich - mówi prof. M. z Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie dla Dziennika III RP.

Uczelnie nie przyznają się oficjalnie do tego problemu, jednak mają pełną świadomość jego istnienia. Pracownicy naukowi zgodnie twierdzą, że przez takie zachowania szkoły tracą renomę i dobre imię. Jednak nie wiedząc, jak przeciwdziałać temu zjawisku. Dają ciche przyzwolenie na jego obecność. - Nie ukrywam, że poważnym problemem jest to, że sprzedając się sponsorom, młodzież zarabia na studia. Moim zdaniem, jest to w pewnym sensie determinacja. Nie możemy rozpatrywać tego procederu w kategoriach moralnych. Uczelnia próbuje być wyrozumiała, gdyż te osoby nie robią tego z przyjemności, lecz po to, by przeżyć. Dlatego podania, o których mówiłem, rozpatrywane są zazwyczaj pozytywnie. Traktujemy tę pracę jak każdą inną - wyjaśnia prof. M. z UW.

Według nieoficjalnych szacunków Biura Działań Antyagencyjcyjnych
blisko 13 tyś. uczelnianych prostytutek znajduje się w samej Warszawie. W skali całego kraju proceder ten z roku na rok zyskuje na popularności.

Niekorzystna sytuacja na rynku pracy, ciężkie warunki finansowe, chęć dodatkowych studiów, przynależność do określonego kręgu ludzi, uznanie w grupie, nuda. To są przyczyny tej patologii.

Każda uniwersytutka podkreśla, że kiedyś z tym skończy. Czy to już nowy sposób na zarabianie pieniędzy dla młodych ludzi? Czy ciężka sytuacja finansowa może być usprawiedliwieniem dla takich działań? Jedno jest pewne, uniwersytetek przybywa z roku na rok coraz więcej.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.