W pierwszym przypadku konsumenci nie są informowani o kryteriach stosowanych przez PZU przy ustalaniu ceny naprawy. W drugim Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uważa, że stosowanie tańszych zamienników może naruszać interesy konsumentów, ponieważ obniża wartość rynkową pojazdu. Z informacji uzyskanych przez UOKiK wynika ponadto, że PZU nie udostępnia zainteresowanym osobom dokumentacji i informacji, mających wpływ na wysokość odszkodowania oraz wypłaca je w kwocie netto, a to może wprowadzać klientów w błąd. Po przeprowadzeniu postępowania, prezes UOKiK może nakazać zmianę kwestionowanych praktyk.
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nie przewiduje w takich przypadkach sankcji finansowych. Jest to możliwe jedynie w sytuacji, gdy firma nie zastosuje się do prawomocnej decyzji administracyjnej. Wówczas za każdy dzień zwłoki w realizacji decyzji grozi jej do 10 tys. euro kary.

Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
Ranking liceów. Które szkoły najlepsze w Warszawie?
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami