Pozycja materiału w rankingach:
Bal sylwestrowy także podlega reklamacji, a ze źle wykonaną usługę fryzjerską możemy żądać zwrotu pieniędzy. Tuż przed noworocznym szaleństwem Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta przypomina nam o przysługujących nam prawach.
"Kupując zorganizowaną imprezę sylwestrową zawieramy umowę. Często jej najprostszym potwierdzeniem jest bilet wstępu. W gorączce sylwestrowych przygotowań, pamiętajmy nie tylko o tym, żeby efektownie wyglądać, ale też o naszych prawach i obowiązkach" - czytamy w specjalnym komunikacie UOKiK.Zobacz także:
Artykuły
(410)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.36)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 31.12.2009 13:57
Umowa na piśmie w temacie "Bal..." i jeszcze ze szczegółami... "forma muzyki" etc. Dzisiaj nawet jeśli ktoś zapewnia, że będzie muzyka na żywo, to jest playback... :((
Takie czasy, że najlepsze jest automatyczne, mechaniczne, cyfrowe, wirtualne, kosmiczne...
Szampańskiej zabawy... nie tylko sylwestrowej!
Do Siego Roku!
Paweł Jędrasiak 31.12.2009 00:28
Niestety, drobni przedsiębiorcy nie znają prawa i dochodzenie swoich racji jest bardzo mozolne. "Ale jak to, przecież widział pan informację, że po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględniamy!?" albo.. "A ma pan paragon zakupu, za ten niby przeterminowany serek? - Miałbym, gdyby je pani wydawala, a nie chowała pod lade!"
W każdym razie, nie warto odpuszczać. Im społeczeństwo bardziej świadome, tym "firmy" będą się pilnować.
Pieniądze nie istnieją. Czy gotówka jest jeszcze potrzebna?
(odsłon: +452)