Facebook Google+ Twitter

UOKiK przypomina: bal sylwestrowy także podlega reklamacji

Bal sylwestrowy także podlega reklamacji, a ze źle wykonaną usługę fryzjerską możemy żądać zwrotu pieniędzy. Tuż przed noworocznym szaleństwem Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta przypomina nam o przysługujących nam prawach.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP"Kupując zorganizowaną imprezę sylwestrową zawieramy umowę. Często jej najprostszym potwierdzeniem jest bilet wstępu. W gorączce sylwestrowych przygotowań, pamiętajmy nie tylko o tym, żeby efektownie wyglądać, ale też o naszych prawach i obowiązkach" - czytamy w specjalnym komunikacie UOKiK.

Co doradza nam Urząd?

Aby, o ile to możliwe, w przypadku balu sylwestrowego, zawrzeć umowę na piśmie. Im więcej szczegółów się w niej znajdzie, tym łatwiej będzie dochodzić swoich praw. W komunikacie znajduje się nawet sugestia, aby doprecyzować takie sprawy jak: "ilość ciepłych dań, napojów, rodzaj oraz formę muzyki".

Sam bal poprzedzają różnorakie przygotowania. Kiedy odwiedzamy fryzjera lub makijażystkę zwróćmy uwagę czy cenniki umieszczone są w widocznym miejscu. Pamiętajmy też, że "niezgodną z ustaleniami fryzurę, makijaż czy zabieg kosmetyczny możemy reklamować". Jednak "odstąpienie od umowy jest możliwe, jeśli wada jest istotna (np. trwała spaliła włosy, zamiast koloru blond wyszedł inny, zabieg kosmetyczny spowodował chorobę itp.)".

Na miejscu zabawy nie dajmy się zwieść także wszelkiego rodzaju zapisom, że za rzeczy pozostawione w szatni organizator nie odpowiada. Tego typu ogłoszenia są niezgodne z prawem, a organizator balu, odpowiada za rzeczy pozostawione w szatni - nie tylko wtedy, gdy jest ona płatna.

Ci, którzy w nowy rok chcą szaleć na stoku powinni wiedzieć, że "za niewykorzystany karnet z powodu m.in. pogorszenia warunków atmosferycznych, awarii wyciągu, należy się zwrot pieniędzy proporcjonalnie do niewykorzystanych zjazdów".

Na koniec pamiętajmy też, że konsumenci maja także pewne obowiązki. Nagła rezygnacja z udziału w imprezie może oznaczać, że będziemy zmuszeni ponieść koszty zakupionych biletów.

W nagłych wypadkach UOKiK doradza kontakt z miejskimi lub powiatowymi rzecznikami konsumentów. Pomocny może się również okazać kontakt ze Stowarzyszeniem Konsumentów Polskich (numer telefonu: 0 800 800 008).

My zaś życzymy wszystkim naszym czytelnikom, aby żadna z tych rad nie okazała się im potrzebna :)

Szczęśliwego nowego roku!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Umowa na piśmie w temacie "Bal..." i jeszcze ze szczegółami... "forma muzyki" etc. Dzisiaj nawet jeśli ktoś zapewnia, że będzie muzyka na żywo, to jest playback... :((
Takie czasy, że najlepsze jest automatyczne, mechaniczne, cyfrowe, wirtualne, kosmiczne...
Szampańskiej zabawy... nie tylko sylwestrowej!
Do Siego Roku!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, drobni przedsiębiorcy nie znają prawa i dochodzenie swoich racji jest bardzo mozolne. "Ale jak to, przecież widział pan informację, że po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględniamy!?" albo.. "A ma pan paragon zakupu, za ten niby przeterminowany serek? - Miałbym, gdyby je pani wydawala, a nie chowała pod lade!"
W każdym razie, nie warto odpuszczać. Im społeczeństwo bardziej świadome, tym "firmy" będą się pilnować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.