Facebook Google+ Twitter

Upadła Stocznia Szczecińska nie ma szczęścia do poważnych inwestorów

Kolejny inwestor Kraftport, który według właściciela większości aktywów upadłej stoczni TF Silesia, miał doprowadzić do uruchomienia w marcu 2012 r produkcji statków w upadłej Stoczni Szczecińskiej, okazał się zwykłą firmą złomiarską.

 / Fot. W24Czy Stocznia Szczecińska pójdzie "na żyletki" / Fot. Wincenty SadowskiPo wejściu w życie w grudniu 2008 r. Specustawy i nie „skonsumowaniem”
przez Katarczyków, wygranego w 2009 r. przetargu na zakup stoczni, wydawało się że w końcu Towarzystwo Finansowe Silesia, które jesienią 2010 r. roku wylicytowało najważniejsze nieruchomości wchodzące w skład Stoczni Szczecińskiej Nowa, wreszcie doprowadzi do właściwego wykorzystania majątku i urządzeń stoczniowych.

W lipcu 2011 r. Towarzystwo Finansowe Silesia, właściciel terenów dawnej Stoczni Szczecińskiej Nowa, podpisało umowę na 10 letnią dzierżawę części majątku stoczni (11 ha) z katowicką firmą Kraftport (z opcją możliwości wykupienia później tego terenu). Decyzja TF Silesia o wydzierżawieniu znacznej części majątku stoczni nieznanej ogólnie firmie, już od początku wywołała niezadowolenie szczecińskiego środowiska związanego ze stocznią.

Malkontenci odszukali zapisy w KRS i okazało się, że firma ta została zarejestrowana 29 lipca (trzy dni po podpisaniu umowy dzierżawy). Jedynym właścicielem firmy (z kapitałem zakładowym 5 tys. zł) jest Fryderyk F., drobny śląski przedsiębiorca, zajmujący się docieplaniem budynków klinkierem.
Nie o takim inwestorze marzyli byli stoczniowcy i środowisko szczecińskie, czekające na rewitalizację stoczni.

W połowie października 2011 r. prezes TF Silesia Wojciech Bańkowski, przedstawił koncepcję zagospodarowania terenów stoczniowych (10-11 ha), za 67 milionów euro, ze znaczącym współudziałem firmy (spółki) Kraftport. Nie miejsce tu, by opisywać wspaniałą wizję rewitalizacji stoczni, bo okazała się taką samą bańką mydlaną, jak produkcja dla Norwegów wież wiertniczych w stoczni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Mało tego, media triumfalnie doniosły, że w ubiegłym tygodniu w byłej Stoczni Szczecińskiej z pochylni Wulkan zwodowano ważący 1500 ton, przebudowany ponton niemieckiej firmy Bohlen Doyen "Ocean Team Installer". Ponton ma obecnie 22 m szerokości i 80 m długości i służy do instalacji kabli energetycznych na dnie morskim. Czyżby nowa specjalizacja byłej Stoczni Szczecińskiej, przebudowy statków (pontonów)?.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyżbym się mylił. PAP spółka poinformowała, że firma Kraftport podpisała kontrakt na budowę nowej jednostki na zlecenie norweskiego armatora Magnarson AS, działającego w branży połowów morskich. W komunikacie PAP poinformowano, że tym samym Kraftport rozpoczyna działalność stoczniową. Poczekamy, zobaczymy!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dorelka
  • Dorelka
  • 14.01.2012 09:43

Dlaczego na żyletki:
bo tam majątek się zdekapitalizował
bo urządzeń do produkcji statków już ich nie ma, w sposób legalny, lub też nie
bo właścicielem majątku nieruchomego, jest towarzystwo finansowe Silesia
bo bo inne tereny i części majątku, zostały sprzedane prywatnemu właścicielowi
bo nie po to unia i prounijni politycy zlikwidowali stocznie, aby ona mogła się ruszyć
bo wieloletni fachowcy, wyjechali do unijnych stoczni i już raczej nie wrócą
bo jeśli ten materiał na statki stoi już kilka lat, to już tylko chyba złom

Komentarz został ukrytyrozwiń
LinkE
  • LinkE
  • 13.01.2012 20:55

Sławą i chwałą , nazwana kołchozem a co drugi stoczniowiec to pijak. Porozmawiajcie z okolicznymi mieszkańcami , co się działo .

Komentarz został ukrytyrozwiń
LinkE
  • LinkE
  • 13.01.2012 20:52

Ja tylko pytam ..... ? gdzie byli stoczniowcy jak stocznia była do uratowania ? Związkowcy bronili swoich interesów i postawili ostre veto p-w prywatyzacji . Teraz to daremne żale .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stocznia była nieoficjalnym logo (sławą i chwałą) Szczecina, jeżeli ktoś w świecie wiedział i słyszał coś o Szczecinie, to tylko dlatego, że była tu jedna z najlepszych stoczni w Europie i na świecie. Upadek stoczni, to jak upadek zasług mieszkańców Szczecina w transformacji ustrojowej. Może dzisiaj po ponad 30 latach od strajków w Szczecinie, to już tylko legenda, ale legendy trzeba pielęgnować, bo to one dają wymierny skutek w dochodach z turystyki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek Łuczak
  • Marek Łuczak
  • 13.01.2012 10:02

"Moje trzy grosze", to chyba nie miejsce na tego typu artykuł, który przedstawia całą historię upadłości i upadku Stoczni Szczecińskiej. Już raczej widziałbym go w dziale "Portfel/Gospodarka" a nawet w w "Wydarzeniach/Polska". Redaktorzy link idą chyba na łatwiznę, wrzucając ciekawe artykuły do worka "Moje trzy grosze".

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stoczniowiec
  • Stoczniowiec
  • 13.01.2012 09:25

Ciekawe, jaką koncepcję zagospodarowania terenów i urządzeń byłej Stoczni Szczecińskiej przedstawi teraz TF Silesia?

Komentarz został ukrytyrozwiń

12.08.2011 r. W24 opublikowały tekst Tadeusza Kowalskiego pt. "Tajemnicza firma przejmuje stocznię szczecińską. Był przeciek?"
Wkleję tutaj mó ówczesny komentarz.

"12.08.2011 11:40

Ocena: 6 3 Bardzo grubymi nićmi szyte "pójście biznesowe"...
Brak natychmiastowej reakcji Ministerstwa Skarbu spowoduje szkodę przedwyborczą ekipie rządzącej.
Opozycja napewno ten skandal wykorzysta."

Opozycja nie wykorzystała, koalicja wybory wygrała, szef Silesii zniknął, umowę dzierżawy unieważniono i tylko Autor Dziennikarz Jerzy Konopka jak to ma w zwyczaju "informuje" o "Tusku siedzącym w kieszeni u złomiarzy"...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wygląda na to że Tusk siedzi w kieszeni u "złomiarzy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.