Facebook Google+ Twitter

Upały zmora bezdomnych

Upały są utrapieniem dla bezdomnych bo nie mają gdzie się schronić. To trudny okres dla bezdomnych dla których okres ochronny jest tylko zimą.

Uff jak gorąco! Każdy to wie, ale co się dzieje z człowiekiem, który jak bezdomny jest wystawiony na działanie promieni słonecznych przez cały dzień? Pomoc państwa ogranicza się jedynie do udzielania pomocy w zimie dając ciepły posiłek. A co z wodą latem? Bezdomni nie mają dostępu do wody pitnej, która staje się bardzo ważna w takie skwary!

Wielu bezdomnych chroni się w cieniu, inni wypoczywają - jak wszyscy - nad wodą. Spożywanie alkoholu staję się bardzo niebezpieczne, wręcz zabójcze. Wielu z bezdomnych może nie przeżyć tych anomalii pogodowych. Brak odpowiedniej ochrony przed słońcem daję w skórę - ja mam już poparzenia na karku. Widzę starszych bezdomnych ludzi, którzy ledwo dyszą w tym upale próbując uniknąć palącego słońca.

Maślanka z lodówki czasami pomaga, ale na nią trzeba zarobić, jak i na wypijane duże ilości wody.
Upały, które dokuczają człowiekowi w skrajnej nędzy sprawiają, że taka osoba zastanawia co jest straszniejsze czy zimno czy upał?

Dziś jest gorąco. Cóż przyjdzie mi cały dzień leżeć w cieniu. Brak wody to bezsilność, wyczerpanie. Mam nadzieję tylko, iż opiekunowie ludzi bezdomnych w porę zareagują, by pomóc starszym i niedołężnym-alkoholikom.

Brak profesjonalnych natrysków z których mogliby do woli korzystać bezdomni daje się odczuć. Czują to też inni ludzi. Problem w tym, iż człowiek bezdomny, który narażony jest na promienie słoneczne i wysokie temperatury staję się ofiarą słońca.

Uff... jaki upał! Błagamy o wodę do picia, którą mamy nadzieję otrzymać na ulicy od pracowników zajmujących się bezdomnymi.

Z poważaniem opalony Salvatore

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Hej stary,szacunek i podziw dla Twojej osoby Z mojej strony,sam moałem okazję odklepać rok na ulicy w Rzymie więc wiem o czym mówisz tyle że tam można było się normalnie wykąpać i nikt nie przymierał głodem,dzisiaj natomiast jestem pracownikiem jednej z fundacji działających na rzecz osób bezdomnych i niejednokrotnie zastanawiam się co zrobiłbym znajdując się w takiej sytuacji tutaj ponownie,nie wiem czy znalazłbym chęć do dalszej walki.A co do pracy tych organizacji to fakt pozostawiają wiele do zyczenia.Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Melisa,ale darmowe ujęcia wody pitnej istnieją w Warszawie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak Jadwigo kawiarenka klimatyzowana

dziękuje Szymonie za punkt no tekst....kłójący pod zebro fiu fiu.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brzmi jak apel o ludzki rozsądek! w takie upału w miastach powinny być darmowe ujęcia wody pitnej (może niezbyt dobrze to sformułowałam, ale chyba każdy wie o co chodzi!) dla KAŻDEGO. A co z firmami, ktore nie zapeniają pracownikom wody pitnej? To przestępstwo, ale zdarza się często!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore istnieje coś takiego jak ujęcia wody oligoceńskiej chyba o tym wiesz....

Co do natrysków niestety Polska :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

dokładnie tutaj jest Polska :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na zachodzie rozdawaniem wody i kontrolowaniem sytuacji zajmują się służby miejskie. Policja i Straż Pożarna rozwozi wodę dla bezdomnych i starszych.
Ale... tutaj jest Polska :(
Plus Salvatore za kolejny tekst dźgający nas pod żebro...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salwadore - może przynajmniej kawiarenka internetowa jest klimatyzowana?
Ale faktem jest że organizacje charytatywne tak chętnie wyciagające łapy po datki na każda okoliczność powinny zorganizować ruchome punkty rozdawnictwa wody pitnej dla zagrożonych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.