Facebook Google+ Twitter

Upominki drzwi zamykające

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-08-12 16:09

Główny Urząd Statystyczny bazuje na pracy ankieterów. Ci liczyć muszą na dobrowolnych respondentów. A o tych coraz trudniej. Dobrowolność trzeba więc doceniać i honorować. Temu mają służyć firmowe upominki jako podziękowanie za współpracę.

 / Fot. Kazimierz Ratajczyk- Do tej pory były to rzeczy zawsze potrzebne w gospodarstwach domowych, bo to przede wszystkim one są przedmiotem naszych badań - mówią ankieterzy z poznańskiego oddziału GUS. - Ostatnio wręczaliśmy naszym respondentom pledy, pościel, komplety ręczników i termosy... Wszystko albo w gustownych opakowaniach, albo w reklamówkach z logo GUS. To, co dostaliśmy na poprzedni kwartał i to półrocze, wprawiło nas jednak w osłupienie, a potem wywołało pusty śmiech. Wstyd nam się będzie z takimi prezentami pokazać! Gorzej, bo to właśnie my narazimy się na drwiny i szyderstwa ze strony naszych respondentów pod adresem firmy!

A powodu do drwin na pewno nie zabraknie. Oto „gustowna” parasolka z logo GUS Warszawa, której drewniana rączka jeszcze klei się od lakieru, mechanizm otwierający - boć to automat - jest w stanie pokaleczyć mniej wprawnych użytkowników, a na spawach (lutach) metalowej rurki można poprzecinać skórę dłoni. Parasolka wsunięta jest w pokrowiec, do zdjęcia którego potrzebne są... trzy ręce lub dwie ręce i dwie nogi. Po prostu guma utrzymująca pokrowiec na szczycie parasolki jest tak mocna, że nie chce dać się rozciągnąć! A całość zapakowana - jakżeby mogło być inaczej - w celofanowy, zgrzewany pospiesznie (lub zbyt zimnym żelazkiem) worek! Jeżeli doda się do tego sznurkowy troczek przyklejony na przysłowiową "kropelkę”, będzie niemal komplet... parasola nieszczęść! - Ten celofan to chyba taki symboliczny dowód gustu naszych urzędników - ironizują ankieterzy. - Prezent wypada dać opakowany! A jaki "kwiatek", takie opakowanie!

Ba! Gdyby to był już komplet! Ale gdzież tam! Do kompletu brakuje jeszcze... młynka do pieprzu! „Silver”! Ekstra szykowny wyrób! Na stoły prawdziwych salonów! Jak się go używa? O, to tajemnica... - Do młynka nie jest dołączona instrukcja obsługi - irytują się ankieterzy. - A większość naszych respondentów rekrutuje się spośród ludzi starszych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.