Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1264 miejsce

Uprawa kiwi

Nazywano ją brzoskwinią Yang, potem chińskim agrestem. Botanik francuski Jules Planchon opisał roślinę w 1847 roku. Z sadzonek przywiezionych przez Roberta Fortune wyróżnił dwa rodzaje: Arguta i Chinensis. Lindley nadał jej nazwę Actinidia.

Plantacja kiwi w Aurice, w departamencie Landy / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Aurice_kiwi_1.JPGChińczycy znali tę roślinę już 1200 lat przed naszą erą. Stosowali jej owoce, jako lekarstwo przeciw gorączce. Długo uprawiano ją, jako roślinę ozdobną oplatającą altany i trejaże. W XVIII wieku dostrzegł ją Pierre Noël Chérons d’Incarville, francuski jezuita. Trzeba czekać do pierwszej połowy XX wieku, by odkryć w owocach aktinidia walory smakowe i zdrowotne.

Pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej. Występuje od Mandżurii do Jawy. Setki odmian kiwi rośnie w stanie dzikim w Azji, ich naturalnym środowisku. Dało to możliwość wyhodowania wieku odmian na plantacjach. Największą popularność zyskała aktinidia chińska, która wydaje największe i najsmaczniejsze owoce.
Chociaż naukowcy odkryli ją w połowie XIX wieku w środkowych Chinach, to sławę i znaczenie zdobyła aktinidię dopiero po przewiezieniu do Nowej Zelandii, gdzie zaczęto ją uprawiać na większą skalę. Pierwsze plantacje powstały tam jeszcze przed II wojną światową.

Ogrodnicy umieszczają roślinę w katalogu w 1917 roku, zachęcając naukowców do badań nad tą rośliną. Hayward Wright, specjalista z Auckland w Nowej Zelandii uzyskuje owoce, które znajdą się w sprzedaży pod koniec lat trzydziestych.
Wszystkie aktinidie są krzewiastymi pnączami, które swoimi pędami owijają się dookoła podpór. W sprzyjających warunkach klimatycznych mogą dorastać nawet do 8 metrów długości, ale na plantacjach najczęściej są przycinane i nie przekraczają 2 metrów.
Plantacja kiwi wiosną / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/File:Kiwifruit_Female_Flowers.JPG
Aktinidia jest rośliną dwupienną, owoce wydają tylko osobniki żeńskie, więc do ich zawiązania niezbędny jest pyłek wytwarzany przez osobniki męskie. Dlatego obok kilku, najczęściej pięciu okazów żeńskich powinien rosnąć przynajmniej jeden osobnik męski. Roślina zakwita na pod koniec maja, a jej kremowobiałe kwiaty wydzielają przyjemny zapach. Owoce zbiera się w październiku lub listopadzie. Dobrze znoszą długotrwałe przechowywanie i transport na bardzo duże odległości.

Owoce z zamorskiej krainy dotarły do Europy w latach pięćdziesiątych XX w. Początkowo nazywano je agrestem chińskim, jednak plantatorzy z Nowej Zelandii zmienili nazwę na kiwi. Drobne włoski pokrywające owoce przypominają puszek ptaka kiwi.



Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Wyczytałam, że trzeba 10 lat, aby kiwi wyhodowane z nasionek zaczęło owocować. No i potrzebne są osobniki żeńskie i męskie.
Można kupić sadzonki, wtedy doczekamy się owoców po dwóch, trzech latach.
Te odmiany, które są uprawiane w basenie Morza Śródziemnego, nie będą u nas owocować, bo przemarzną.
W sklepie ogrodniczym, gdzie się zaopatruję, mają odmiany mrozoodporne. Spróbuję się pobawić. Zobaczę, jakie będą zbiory:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy artykuł ! Jakiś czas temu, gdy kiwi pojawiło się w Polsce, udało mi się parę razy wyhodować z pestki :) Wszyscy pytali mnie co to za kwiatek? Żeby było ciekawiej, trzymałam go w doniczce na oknie. Wiadomo, że w tych warunkach wielkie nie urosło...ale ogólnie odwiedzający mnie byli zaskoczeni, że w naszych warunkach w ogóle wyrosło...niestety obecnie jest to niemożliwe. W ostatnich latach, nic już nie wyrasta ze sklepowego kiwi :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesujący tekst ! To wspaniały owoc jak go można zjeść z drzewa. Te ze sklepu nie są takie aromatyczne. Jak mieszkałm w Hiszpanii, jadałam własnie takie Krystyno o jakich piszesz mniejsze, słodkie i bardzo aromatyczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też lubię kiwi.
Dostałam kiedyś wielką paczkę z Francji. Owoce były mniejsze od tych, które kupujemy u nas na targu. Miały żółty miąższ i piękny aromat. Były słodsze i smaczniejsze od tych z zielonym miąższem.
Bardzo podobają mi się plantacje kiwi. Szkoda, że u nas jest tak zimno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mniaaam. Lubię je :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij