Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

163798 miejsce

Uprzejmości na linii prezydent-premier

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-09-03 07:56

"Dziennik" pisze o zaskakująco dobrej atmosferze w polskiej delegacji na poświęcony Gruzji szczyt Unii Europejskiej w Brukseli. Gazeta zwraca uwagę, że po zakończeniu obrad Lech Kaczyński chwalił Radosława Sikorskiego za ciężką pracę w kuluarach unijnego szczytu. Premier Donald Tusk mówił o "znaczącej roli" prezydenta w wypracowaniu rządowego stanowiska.

Z ustaleń "Dziennika" wynika, że w polskiej delegacji do Brukseli, nawet w podróży nie było najmniejszego zgrzytu. Mało tego. W samolocie TU-154 prezydent oddał do dyspozycji zmęczonego premiera leżankę. Skutek? Prezydent ma teraz przekonywać premiera, że w takim składzie powinni jeździć już zawsze.

Według "Dziennika" to właśnie miła atmosfera w polskiej delegacji spowodowała, że po kilku godzinach poprawiła się także prezydencka ocena szczytu. W poniedziałek wieczorem oceniał go na czwórkę z minusem. Wczoraj mówił, że jest całkiem zadowolony.

Nieoficjalnie - pisze "Dziennik" - politycy PO przyznają jednak, że premier popełnił błąd, nie protestując przeciwko wyjazdowi prezydenta na szczyt. - Teraz Kaczyński już nie odpuści, będzie chciał latać na każdy szczyt - załamuje ręce jeden z ministrów.

Więcej na ten temat - w "Dzienniku".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.