Facebook Google+ Twitter

Uratuj królewnę. Debata o światowym bezpieczeństwie w ONZ

21 listopada, o godzinie 13 odbyła się pierwsza debata tegorocznego modelu szczytu państw ONZ w Sztokholmie.

 / Fot. LogoPrzedstawiono problem następujący: “Królewna, wraz z rodziną królewską i mieszkańcami grodu, została zaklęta przez złą czarownicę i zapadła w głęboki sen. Ponadto sprawca tego strasznego zdarzenia utworzył las cierniowy dookoła zamku, co prawie całkowicie uniemożliwia dostęp do komnat. Król sąsiedniego grodu, wraz ze swoimi zaufanymi rycerzami i pozostałymi władcami innych grodów debatuje na temat możliwej interwencji w sytuację”

Pierwszy odezwał się delegat republiki ludowej Chin, twierdząc, że zła wiedźma może i sięgnęła po władzę dość drastycznie, ale stanowi ona teraz tam władzę wykonawczą i nie należy interweniować, gdyż stanowiło by to pogwałcenie traktatów pokojowych.

Na to głos zabrały Niemcy twierdząc, że dowodem na posiadanie agresora broni chemicznej, jest użycie prawdopodobnie (według jego wywiadu) gazu usypiającego. Kolejnym przypuszczeniem, tym razem od reprezentanta Francji, jest genetyczne powiększenie i przyśpieszenie wzrostu roślin ciernistych, przez co pogwałcono europejskie zastrzeżenia do tego rodzaju rolnictwa.

Zabierająca następnie głos Rosja, pragnęła zwrócić naszą uwagę na obecność rosyjskich imigrantów na terenie miasta, którzy byliby zagrożeni w wypadku interwencji zbrojnej. Na dodatek należałoby poczekać na kontakt z tymi “nieuśpionymi”, którzy prawdopodobnie już organizują operacje podziemne w celu pokonania zaklęcia złej wiedźmy.

Przypuszczenia o zagrożeniu innych miast złą mocą czarownicy, podważył reprezentant Republiki Południowej Afryki, przypominając wszystkim, że powodem ataku jest obraza wiedźmy, nie będącej zaproszoną przed laty na urodziny księżniczki, co oznaczałoby, iż akcja ta jest jedynie aktem zemsty.

Nie pomogły prośby delegata Francji (prywatnie przyjaciela króla) proszącego o wysłanie do miasta księcia, syna króla grodu sąsiedniego, który miałby zdjąć klątwę poprzez pocałunek księżniczki. Król zdecydowanie odmówił poświęcenia syna w imię wolności obcego miasta.

Niestety nie osiągnięto porozumienia w tej sprawie. Inspektorzy nie znaleźli żadnych śladów broni, ani chemicznej, ani biologicznej, a nowa informacja o smoku ziejącym ogniem i zagradzającym dostęp do grodu, skutecznie odstraszyła wszystkich “rycerzy”. Teraz już nikt nie uratuje księżniczki, ani jej rodziny i poddanych. Zdaje się, że era pięknych opowieści się skończyła i nikt już nie wierzy w szczęśliwe zakończenia.

www.smun.se

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jordi, zagapiłam skomentowanie Twojego ostatniego arta o Szwajcarii.
Był dobry i leci na forum szwajcarskim.

Czy ja dobrze zrozumiałam, że autor arta nadaje z Sztokholmu ?

super!

Komentarz został ukrytyrozwiń

haha. +!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.