Facebook Google+ Twitter

Uratuj turkawkę!

Zostało kilka dni aby wesprzeć akcję informacyjną organizacji BirdLife Malta przed zaplanowanym na wyspie referendum w sprawie zakazu wiosennych polowań na ptaki. Każda złotówka może uratować tysiące osobników.

Turkawka - jedna z ofiar wiosennych polowań na Malcie / Fot. David TiplingTurkawka i przepiórka to dwa gatunki, na które wiosną na Malcie można legalnie polować. Korzystają z tego myśliwi - na wyspie zarejestrowanych jest ich 10 tys. (cała populacja Malty to nieco ponad 400 tys. osób.). Jednak, jak informuje BirdLife Malta, podczas tych polowań zabijani są również przedstawiciele wielu innych, chronionych i zagrożonych gatunków.

Komisja Europejska wydała Malcie zgodę na odstępstwo od europejskiego zakazu polowań na ptaki wracające z afrykańskich zimowisk, ale nie kontroluje, czy podawane przez rząd dane spełniają wymogi dyrektywy ptasiej - podkreśla Rupert Mansfield, rzecznik BirdLife Malta. Dyrektywa ptasia - główny dokument regulujący kwestie ochrony ptaków w UE, faktycznie zakazuje polowań na ptaki w okresie, gdy powracają na swoje tereny lęgowe. Przez Maltę lecą m.in. przepiórki i turkawki gniazdujące w Polsce. Oba gatunki stale zmniejszają swoją liczebność w naszym kraju (źródło). W skali całej UE, populacja turkawki od lat 80. XX w. zmniejszyła się o 74 proc., przez co ten gatunek jest obecnie uważany za narażony na wyginięcie.



Nie jest tajemnicą, że przy okazji polowań na dwa gatunki ptaków myśliwi zabijają również wiele innych, rzadkich i chronionych gatunków. Pokazuje to m.in. cykl reportaży brytyjskiego dziennikarza, Chrisa Packhama, który w tym roku spędził jeden kwietniowy tydzień na Malcie, towarzysząc wolontariuszom BirdLife Malta wspierających policję w wykrywaniu przypadków nielegalnych polowań (wszystkie odcinki reportażu można zobaczyć m.in. na podstronie Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków Dramatyczny opis polowań na Malcie znajduje się również w relacji dwóch polskich wolontariuszy, którzy współpracowali z BirdLife Malta jesienią 2008 (zobacz relację).

Postrzelony błotniak stepowy - b. rzadki gatunek ptaka drapieżnego. Temu udało się trafić co ośrodka rehabilitacji współpracującego z BirdLife Malta / Fot. David Tipling

W tym roku BirdLife Malta udało się zebrać 44 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum ws. zakazania wiosennych polowań. Istnieje duża szansa, że uda się im osiągnąć sukces, ale do tego potrzebna jest pomoc wszystkich miłośników ptaków. Do 3 czerwca trwa zbiórka funduszy na zorganizowanie informacyjnej akcji przedreferendalnej. Organizatorzy zebrali już większość planowanej sumy (łączna kwota: 100 tys. euro), jednak części środków jeszcze brakuje. Każdy może wesprzeć te działania wpłacając nawet najmniejszą darowiznę za pośrednictwem specjalnej strony utworzonej na serwisie Indiegogo Organizatorzy proszą również o udostępnianie informacji o akcji - w przypadku dzielenia się linkiem na portalach społecznościowych warto dodać w treści hashtag #stopspringhunting

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Akcja informacyjna jest niezbędna, wiele osób nie ma zielonego pojęcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na Malcie polują a właściwie strzelają do przelatujacych skowronków. Barbarzyństwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie masowe egzekucje powinny na stałe zostać wykreślone z kalendarzy polowań. Nie dość, że giną w trakcie "kanonady" inne gatunki, to wiele ptaków jest poważnie poranionych. Dziwię się, że rządy poszczególnych państw wciąż tolerują ten proceder.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.