Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34521 miejsce

Urlopy macierzyńskie Polek wydłużą się do 20 tygodni

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-01-04 11:14

Nowa ustawa, która zaczęła działać od 1 stycznia, wydłuża urlop macierzyński do 20 tygodni.

 / Fot. Michał Pawlik, "Polska"To pierwsze wystrzały w wielkiej, obliczonej na kilka lat wojnie o to, by Polki zaczęły rodzić więcej dzieci. Jeśli matki zrezygnują z wychowawczego i wrócą do pracy na część etatu, przez rok nie będzie ich można zwolnić. Od przyszłego roku pojawią się też urlopy ojcowskie. A pracodawcy, jeśli zatrudnią osoby po urlopach rodzicielskich, przez trzy lata będą zwolnieni ze składek na fundusz pracy.

W kolejnych latach następne ofensywy: rząd planuje dalsze wydłużenie urlopów macierzyńskich, zwiększenie zasiłków rodzinnych aż do ok. tysiąca złotych rocznie i ułatwienia w zakładaniu domowych żłobków i przedszkoli.

Czy to wystarczy, by zachęcić Polki do rodzenia dzieci? Jeśli nie, w 2035 roku grozi nam katastrofa demograficzna - liczba ludności spadnie z 38 do 36 mln - i załamanie systemu emerytalnego.

- Polityka rządu może odnieść skutek odwrotny do zakładanego - ostrzega dr Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego. Dłuższe urlopy to dla pracodawców utrata dobrego pracownika aż na 5 miesięcy i straty finansowe. Podobnie jest z gwarancjami zatrudnienia dla kobiet, które wracają po urlopie wychowawczym. Może się okazać, że pracodawcy będą obawiać się zatrudniać młode kobiety.

- Państwo nie może zrzucać kosztów wojny o przyrost demograficzny na pracodawców, powinno wziąć większą odpowiedzialność na siebie - dodaje Szukalski.

Jednak minister pracy Jolanta Fedak jest dobrej myśli co do wygranej i zapowiada dalsze posunięcia: m.in. podniesienie zasiłków na dzieci, wszechstronną pomoc dla rodzin zastępczych oraz urlopy wychowawcze dla kobiet prowadzących działalność gospodarczą.

By Polki rodziły dzieci

Polsce grozi poważny kryzys demograficzny. Dziś na jedną parę przypada 1,2 dziecka. Jeżeli sytuacja się nie zmieni, za 25 lat liczba ludności spadnie o ok. 2,5 mln. A to oznacza nie tylko totalne załamanie systemu emerytalnego (już za cztery lata zabraknie 300 mld zł na świadczenia), lecz także niewydolność gospodarczą.

Rząd próbuje temu przeciwdziałać, wprowadzając przepisy, które miałyby ułatwić życie młodym matkom. Jednak zdaniem ekspertów to wciąż za mało.

- Młode matki mogą same paść ofiarami wydłużania urlopów - mówi Małgorzata Krzysztoszek, ekspert rynku pracy z PKPP "Lewiatan". Mechanizm jest prosty: pracodawca na miejsce kobiety, która poszła na urlop macierzyński, będzie musiał zatrudnić pracownika. A gdy już wyłoży pieniądze na jego wyszkolenie, to ciężko mu będzie z niego zrezygnować, gdy kobieta wróci do pracy. Efekt: zanim przyjmie młodą kobietę, dwa razy się zastanowi.

Czytaj dalej na stronie polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

oburzona
  • oburzona
  • 08.09.2011 16:39

no tak, bo wszystko o czym marzy kobieta to rodzenie dzieci bez przerwy i troska o zaludnienie państwa. błagam...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.