Pozycja materiału w rankingach:
Kilkaset osób przybyło na sobotnie przyjęcie z okazji 70 urodzin ks. Henryka Jankowskiego. Czołowi politycy, którzy byli zaproszeni nie dopisali. Zabrakło m.in. prezydenta i premiera, Romana Giertycha, Lecha Wałęsy. Nie pojawił się również ojciec Tadeusz Rydzyk.
Prałatowi musiały wystarczyć listy gratulacyjne. W Centrum Ekumenicznym w Gdańsku, gdzie odbyło się przyjęcie, odczytano życzenia od premiera i Anny Fotygi, minister spraw zagranicznych. Dołączył do nich także arcybiskup Leszek Sławoj - Głódź oraz, jak policzono - 64 proboszczów z całej Polski.
Stoły uginały się od wyszukanych potraw, m.in. pieczonych prosiąt. Goście pili wódkę podawaną przez hostessy w srebrnych kusych sukienkach, piwo i wino "Monsignore".Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 01.02.2008 17:27
mam pytanie czy cale nasz duchowienstwo modli sie do zlotego cielca i jeszcze pamienta jezusa
Mir Nalezińskí 04.12.2006 21:50
Głośne i kontrowersyjne - ile komentów? 3? Datki powinny być jawne, co by śrubowało ich wysokość - wszak jawność nie sprzyja dusigroszom. Ale niższej rangi urzędnik i polityk nie mógłby dać wyższej kwoty od wyższego...
Paulina Plizga 04.12.2006 12:24
A gdyby pieniądze przeznaczane na tego typu biesiady ,przeznaczyć na cele humanitarne?Zamiast zapraszać tłum ludzi ,by epatować ich bogactwem i piętrami ciężkostrawnego jedzenia...powinni zadowolić się rozdawaniem cieplej zupy bezdomnym zaproszonym na tego typu imprezę...ale o czym ja mowie (a raczej bredzę)...supergwiazda musi mieć odpowiednia oprawę,aby błyszczeć na firmamencie "życia towarzyskiego" . Doprawdy niebywale .
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6811)