Facebook Google+ Twitter

Uroki życia na kredyt

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-05-02 09:00

Dziś na kredyt kupujemy nie tylko najdroższe dobra - domy czy samochody - ale za pożyczone pieniądze urządzamy nawet przyjęcia komunijne i weselne. Przychodzi nam to coraz łatwiej, ponieważ banki prześcigają się w wymyślaniu nowych ofert dla klientów.

Według danych GUS, wskaźniki ufności konsumenckiej - bieżący i wyprzedzający - odnotowały w kwietniu kolejny wzrost i są na najwyższym poziomie od początku realizacji badania. - Wzrost wydatków detalicznych jest w Polsce dynamiczny, w marcu według GUS wynosił aż 19,2 proc. - mówi Emil Szweda, analityk Open Finance. - Jednocześnie spadła stopa bezrobocia do 14,4 proc., podczas gdy w lutym było 14,9 proc. To kolejne potwierdzenie ożywienia gospodarczego.

Powiada się, że z pomocą statystyki można udowodnić wszystko. Ale obserwacje rynkowe potwierdzają optymistyczne dane GUS. Jak poinformował prezes Związku Banków Polskich, Krzysztof Pietraszkiewicz, w tym roku banki mogą udzielić ponad 57 mld zł kredytów mieszkaniowych, co oznaczałoby wzrost całej puli tych kredytów do ponad 140 mld zł. W budownictwie koniunktura jest tak dobra, że zaczęło brakować podstawowych materiałów - kruszywa, cementu, wapna, cegieł. Prezes Związku Producentów Materiałów dla Budownictwa, Ryszard Kowalski, szacuje, że cena tych materiałów w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosły o 70-80 proc.

Zaskakujące są też dane z rynku sprzedaży nowych samochodów, na którym w 2006 r. panowała prawdziwa posucha. W marcu sprzedaż aut osobowych wzrosła aż o 29,3 proc. licząc rok do roku. Jest to - jak podał instytut Samar - najlepszy wynik od momentu przystąpienia Polski do UE. Co przy tym ciekawe - z danych Samaru wynika też, że w ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku do Polski sprowadzono z krajów UE prawie 214 tys. samochodów używanych, czyli o ponad 74,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Arkadiusz Bałazy, prezes zarządu spółki Ameks z Mysłowic uważa, że tym razem praktycznie nie było martwego sezonu w handlu samochodami, który zdarzał się zwykle w okresie zimowym. - Nasz rynek jest chłonny, ponieważ wielu Polaków jeździ starymi samochodami, mającymi grubo ponad dziesięć lat, dziś chcą je wymienić nie tylko na nowsze, ale przede bardziej ekonomiczne - mówi. - Znacznym ułatwieniem przy zakupach są coraz bardziej dostępne kredyty - dodaje.

Szacuje się, że dziś kupuje się na kredyt nawet 70 proc. aut. Podobnie jest na rynku sprzęt AGD i RTV, gdzie klientów kuszą dogodne systemy ratalne. - Jeśli ktoś potrafi spłacić pralkę czy telewizor w rok, to praktycznie nie ponosi dodatkowych kosztów - mówi Andrzej Kołodziejczyk, sprzedawcy w dużym sklepie elektronicznym w Bielsku-Białej. - Po prostu cenę towaru dzieli się na 12 rat.

Jego zdaniem, sprzedaż rośnie, bo kredyty konsumpcyjne są dostępne praktycznie dla każdego.

- Nasz db kredyt gotówkowy może wziąć osoba zarabiająca już od 350 złotych, również w oparciu o umowę zlecenie, o dzieło, posiadająca kontrakt menedżerski, rentę czy emeryturę - mówi Piotr Królikowski, dyrektor Consumer Finance Deutsche Bank PBC SA.

W GE Money Banku można otrzymać kredyt gotówkowy na 10 tys. zł bez zaświadczeń o dochodach. Z początkiem kwietnia korzystne dla klientów zmiany do oferty kredytu gotówkowego Kredyt Plus wprowadził Volkswagen Bank Direct. Nie dość, że zaproponował niższe oprocentowanie oraz opłaty, to jeszcze pożyczkę - maksymalnie do 50 tys. zł - można dostać bez poręczycieli i dodatkowych zabezpieczeń.

ING Bank Śląski w przypadku pożyczki wiosennej też nie wymaga zabezpieczeń. Bankowcy chętnie pożyczają na wydatki konsumpcyjne, bo tego typu kredyty nie niosą ze sobą wielkiego ryzyka. Z bankowych danych wynika, że spłacamy je solidnie.


Michał Kuchta, / Fot. Fot. Dziennik ZachodniMichał Kuchta, menadżer produktu db kredyt gotówkowy


Na wypadek kłopotów życiowych, które mogą wywołać problemy ze spłatą rat, warto pomyśleć o ubezpieczeniu. W przypadku db kredytu gotówkowego opcjonalny pakiet ubezpieczeń obejmuje ochronę życia i zdrowia kredytobiorcy, ubezpieczenie na wypadek utraty źródła zatrudnienia czy czasowej lub trwałej niezdolności do pracy. Ubezpieczenie przy okazji daje możliwość uzyskania niższego oprocentowania kredytu.
Mariusz Urbanke

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

tom
  • tom
  • 26.07.2012 18:16

schody zaczynaja sie gdy bierzemy pozyczke szybko, tzw na telefon, nie analizujac innych ofert. Radze korzystac z rankingow, poniewaz mozna sporo zaoszczedzic, aktualnie rozsadnie wychodzi produkt z Getin

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek P
  • Marek P
  • 24.05.2012 21:05

Ludzie oszczędzajcie ! Nie zadłużajcie się bo chcecie coś już zaraz, a wówczas kosztuje to naprawdę drogo. Oto mój przykład. W 2004r. Chciałem kupić mieszkanie mając 20% wkładu własnego (80 tys). Bank przedstawił mi ofertę. Jak podliczyłem słupki to doznałem szoku. Po 25 latach miałem oddać drugie tyle ile miałem pożyczyć. Chciałem 400tys, a miałem oddać 780tys. Szybko doszedłem do wniosku, że skoro stać mnie na ratę po 2600 zł to mogę odkładać po te 2600 i przy okazji być wolnym człowiekiem, a nie dłużnikiem. Ale znów doznałem szoku, bo obliczyłem,że jeżeli będę odkładał systematycznie 2600 to z odsetkami plus mój 80 tysięczny wkład i w 10 lat będę miał pieniądze na mieszkanie. I... tak się stało. Tylko o połowę szybciej. Bo dokładałem. Czasem mniej niestety, ale odkładałem. A często więcej. 80tys włożyłem na obligacje. Całe szczęście, że nie w złodziei z funduszy czy banków. Zmroziło mnie tylko jedno, że ceny zaczęły rosnąć. Ale teraz ceny spadły więc wyszło prawie na to samo. Po 4 latach oszczędzania w 2009r. odziedziczyłem mieszkanie po babci w malej miejscowości, więc sprzedałem za 120tys +moje 80 tys + odłożone 180 tys z odsetkami. Miałem momencie 360tys. Po 1,5 roku dalszego odkładania, a właściwie po 6 latach od 2004r. kupiłem mieszkanie bez pośrednictwa banku. LUDZIE !!! Po 6-ciu latach. Zamiast po 25 lat męczenia się i przez 15 lat spłacania głównie odsetek zamiast kapitału. Banki, fundusze to złodzieje. Od tamtej pory nie biorę kredytu większego jak 2 tys zl. Tylko małe rzeczy biorę na kredyt. Obecnie mam już naskładane 37 tys na autko. POLECAM INNYM. Naprawdę warto omijać tych lichwiarzy, a to że trzeba poczekać na coś kilka lat to jednak lepiej jak spłacać 20-30 lat, a teraz nawet 40 lat i myśleć, czy mnie wywalą z roboty czy z mieszkania czy mi starczy na ratę, czy będę miał na wakacje obóz, wakacje kursy języka dla dzieci, na leczenie (nawet zębów, bo leczenie drogie). Dzieci mam male, ale dzięki temu, że nie spłacam 25 lat to stać mnie na więcej dla nich. POLACY spróbójcie oszczędzać zamiast wydawać konsumpcyjnie na gadżety i zbędne bzdety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"można otrzymać kredyt gotówkowy na 10 tys. zł bez zaświadczeń o dochodach" a potem wszyscy dziwią się, że powstają złe kredyty. Normalnie szukanie naiwnych. Pierwszym z brzegu portalu finansowym jak http://informatorfinansowy.com kredytów do wyboru, do koloru. Na wszystko można wziąć. A potem problemy ze spłatą i co? Płacz. Kiedyś będzie u nas tak jak w stanach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdyby banki nie dawały kredytów, to wszystkie towary (mieszkania,wycieczki, auta...) byłyby tańsze. Ale trzeba byłoby dłużej na nie czekać(zbierać). Z kredytobiorcami przegrywają ci, co nie uznają kredytów - oni zbierają, a ceny uciekają (wzrastają), ponieważ zbyt wiele kredytów udzielają banki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.