Pozycja materiału w rankingach:
Czarnoksiężnik z Archipelagu to pierwsza z pięciu powieści cyklu "Ziemiomorze", po raz pierwszy wydana w 1968 roku.
Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak - nie czując upadlającego strachu - pogodzić się z myślą o śmierci. [nota wydawcy]
Magia, która pojawia się w książce nie polega na machaniu różdżką. To dogłębna znajomość roślin, zwierząt, przyrody oraz praw nią rządzących. Każda rzecz ma swoją prawdziwą nazwę, dającą nad nią niewyobrażalną władzę... Tym samym Krogulec - powszechnie znany jako Ged - winien bacznie dopierać sobie przyjaciół, którym zdradza nadane przez Ogiona swe sekretne imię...Zobacz także:
Artykuły
(173)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.04)
Miejscowość: Wilkowo | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ratomir Wilkowski 03.11.2010 12:45
> Dobrze to, czy źle?
To chyba zależny od tego, co następnie z tego wynika...
Ryszard Jan Zagórski 03.11.2010 11:42
Magia, czarownice... We współczesnym świecie i życiu też coś z tego mamy. Przeważnie chodzi o zabawę. Dobrze to, czy źle? Przeżywanie na żywo czegoś w jakiejś grupie, a wgłębienie się w treść konkretnej opowieści to z pewnością różne sprawy.
Ratomir Wilkowski 03.11.2010 08:11
PS. Po za tym to wstęp do pewnej większej odsłony, której szczegółów nie chciałbym zdradzać zbyt wcześnie ;)
Ratomir Wilkowski 03.11.2010 08:09
To trochę zamierzony efekt... ;) Z książkami Ursuli K. Le Guin i Andre Norton jest bowiem trochę tak jak z Conanem - można je lubić lub nie, ale nie wypada ich nie znać... Ten kto jeszcze nie czytał, może sięgnie... Tym co czytali nic nie trzeba tłumaczyć, bo sami zapewne mają wyrobioną własną opinie na ten temat. ;)
Beata Szczurzewska 03.11.2010 07:14
Książki Ursuli na mnie też wywarły duże wrażenie. W recenzji jednak zabrakło mi zdania Autora na temat książki, czy łatwo przez nią przebrnął, czy może potrzebował większego skupienia -> jak to było u mnie...
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2242)