Facebook Google+ Twitter

Ursynów dostanie mniej pieniędzy. Gronkiewicz-Waltz mści się na Guziale?

Jak informuje "Super Express", kilka warszawskich dzielnic dostanie mniej pieniędzy na inwestycje niż w 2013 roku. Dzielnicą, która najbardziej ucierpi jest Ursynów, którą zarządza Piotr Guział, osoba odpowiedzialna za zainicjowanie referendum w sprawie odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.

 / Fot. Dealiusz / CC 2.0Ursynów jest dzielnicą, której straty w przyszłym budżecie będą największe. Piotr Guział poinformował, że Ratusz, w stosunku do tego roku, zabrał mu aż połowę środków. W 2012 r. wynosiły one 40 mln zł, w 2013 - 30 mln zł, z kolei na 2014 zaplanowano tylko 15 mln zł.

"Potrzebujemy jeszcze na budowę przedszkola. Od wielu lat nie przybyło tu ani jedno nowe miejsce, a czeka na nie około 1000 dzieci" - mówi burmistrz Ursynowa.

Jak odpowiada ratusz? Stwierdza, że Ursynów musi sobie poradzić dysponując takim budżetem. Według Guziała jest to niemożliwe, dlatego będzie on zabiegał o zwiększenie środków - donosi WawaLove.

Rzeczniczka warszawskiego Ratusza Agnieszka Kłąb wyjaśnia, że zasady konstruowania budżetów są ściśle określone i takie same dla wszystkich. Ich wyliczanie odbywa się na podstawie algorytmu opartego m.in. na liczbie uczniów i mieszkańców.

Władze Warszawy zapewniają, że nie chodzi o zemstę na inicjatorze referendum, chociaż dziennikarze sugerują, że jest inaczej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.