Facebook Google+ Twitter

Urząd skarbowy ma bicz na ściągających pliki z sieci

Ściąganie plików z internetu to powszechna praktyka. Nie nazywamy tego kradzieżą, ale trzeba przyznać, że kopiowanie i ściąganie danych chronionych prawami autorskim jest nielegalnie. Za polskich "ściągaczy" zabiorą się urzędy skarbowe. Pobierający z sieci zapłacą 75 proc. podatku od ukrywanych dochodów.

Zarówno w Polsce jak i w innych krajach użytkownicy internetu kopiują i sprzedają pliki, które są cudzą własnością, najczęsciej dotyczy to utworów muzycznych i literackich. W innych krajach próbowano takie osoby odciąć od internetu lub ukarać grzywną. W Polsce do tej pory piraci czuli się bezpiecznie, gdyż przepisy podatkowe nie dotyczą czynności nielegalnych. Teraz ta sytuacja się zmieni, bo urząd skarbowy chce ukrócić swawole piratów. Każdy, kto ściąga pliki zapłaci 75 procent podatku od ukrywanych dochodów. Poza tym może dojść konieczność zapłaty VAT i sankcji karnych skarbowych.

źródło: dziennik.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kolejny absurd podatkowy. Musi być już bardzo źle z finansami polskiego rządu skoro chwyta się tak głupich pomysłów. To może być dla niektórych dziwne, ale w tak zwanych rajach podatkowych rządy nie mają deficytu budżetowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.