Facebook Google+ Twitter

Urzędnicy drzemią, a zagraniczny kapitał odpływa

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2007-03-28 09:31

Delphi, amerykański gigant w produkcji zaawansowanych technologii motoryzacyjnych, chciał wybudować kolejny zakład w Krakowie, ale w końcu wybrał Rumunię. Przedstawiciele niemieckiej fabryki ciężarówek MAN, zniechęceni wizytą w krakowskim magistracie, postanowili wybudować montownię w pobliskich Niepołomicach.

fot. AKPAWielka hinduska firma informatyczna TATA chciała postawić biurowce, teraz rozgląda się za innymi lokalizacjami, m.in. w Katowicach. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że amerykański potentat branży informatycznej prosił miejskich urzędników o pomoc w znalezieniu większej siedziby w centrum miasta. Skończyło się tylko na obietnicach. Też szuka w innych polskich miastach, m.in. we Wrocławiu. Szef polskiego oddziału Google Wojciech Burkot, pytany o kontakty z krakowskimi urzędnikami, odparł krótko: "na obecnym etapie rozmów nie chciałbym tego komentować".

Pochwały dla innych miast


Komentarzy unikają przedstawiciele większości firm, których poprosiliśmy o ocenę współpracy z władzami miejskimi. Chętnie za to chwalą inne miasta. Zachwycają się traktowaniem inwestorów w Niepołomicach, Wrocławiu czy Łodzi. Tam firmy gotowe ulokować pieniądze dostają osobistego pilota, który sprawnie przeprowadza je przez meandry polskiego prawa, wyręcza w załatwieniu różnych formalności.
- Wszędzie obowiązują te same przepisy. W Krakowie, prócz biurokracji, jest jeszcze chłód w traktowaniu inwestorów. Poważne firmy są zbywane ogólnikami, traktowane z rezerwą - mówi Roman Glanowski, przedstawiciel angielskiego funduszu, który chce ulokować w Krakowie 250 mln euro w budowę podziemnych parkingów.
Szefowie 3EP Parking po pierwszej wizycie w magistracie wyszli zszokowani. Złe wrażenie nieco zatarła dopiero druga wizyta, na którą umówili się z samym prezydentem.
Marek Adamiak, prezes Delphi w Polsce, w programie z cyklu Okiem Kamery wyemitowanym w TVP3 przyznał, że widzi pewną inercję urzędu miasta w aktywnym wychodzeniu naprzeciw potrzebom inwestorów.
- W biznesie czas to pieniądz. A krakowscy urzędnicy zachowują się, jakby inwestorzy mieli go mnóstwo i mogli czekać np. dwa lata na pozwolenia budowlane - podsumowuje Stanisław Kracik, burmistrz Niepołomic.
- Kraków stoi przed historyczną szansą. Jest atrakcyjnym miastem dla inwestorów, ale ich pozyskanie będzie wymagać coraz większej aktywności, bo w innych polskich miastach rośnie nowa konkurencja - mówi Monika Pilarska z Amerykańskiej Izby Handlowej.

Nie ma planów


Jan Okoński, nowy pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. przedsiębiorczości, przyznaje, że w obsłudze inwestorów trzeba jeszcze pewne rzeczy poprawić.
- Ale też nie jest tak tragicznie, jak się niektórym wydaje. Kraków jest na pierwszym miejscu pod względem inwestycji mieszkaniowych, w szybkim tempie powstają nowe hotele i hostele, wielkością bazy noclegowej bijemy Warszawę. A jakością infrastruktury drogowej, wodociągowej, kanalizacyjnej przynajmniej o 10 lat wyprzedziliśmy Wrocław, który swoją markę buduje jedynie dzięki świetnemu marketingowi - twierdzi Okoński.
Kraków nie ma za to planów zagospodarowania przestrzennego, a to one gwarantują szybkie uzyskanie pozwoleń budowlanych. Tymczasem planami pokryte jest zaledwie 10 proc. powierzchni miasta. Deweloperzy mogliby budować jeszcze więcej mieszkań i biurowców, na które jest ogromne zapotrzebowanie, gdyby nie musieli czekać kilkanaście miesięcy na warunki zabudowy i pozwolenia budowlane.

Obietnice bez pokrycia


Magistrackie Biuro Obsługi Inwestorów przez osiem miesiący ubiegłego roku obsłużyło w sumie 81 klientów, w tym 59 z zagranicy.
- Pytanie, ilu z nich zdecydowało się ulokować pieniądze w Krakowie. Podejrzewam, że niewielu - mówi radny Grzegorz Stawowy (PO), przewodniczący komisji planowania przestrzennego. - Za to ciągle słyszę od osób reprezentujących interesy zagranicznych firm, że urzędnicy obiecują pomoc, po czym mijają kolejne terminy i nic się nie dzieje. Zdarza się też, zwykła ignorancja. Podczas jednego ze spotkań z dużą międzynarodową firmą przedstawiciel władz miasta po prostu się zdrzemnął - dodaje Stawowy.

MAŁGORZATA NITEK - Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.