Facebook Google+ Twitter

US Open. Ten magiczny return. Djoković w finale

Cofnijmy się nieco w czasie. Dokładnie o 365 dni. Jest 10 września 2010 roku.

Półfinałowy szlagier nowojorskiego US Open. Naprzeciwko siebie stają żywa legenda tenisa, najbardziej utytułowany zawodnik w historii, Roger Federer oraz Serb Novak Djoković, jeden z najbardziej obiecujących tenisistów nowego pokolenia. Po trzech partiach na tablicy wyników widnieje rezultat 2:1 dla Rogera. Nole się nie poddaje. Doprowadza do 5. seta. Tam Szwajcar ma dwie piłki meczowe. Serb je broni i wygrywa cały mecz 3-2. Niesamowity powrót. Niezapomniany pojedynek. Na trwałe zapisał się w historii tenisa.

Jest 10 września 2011 roku. Przed nami półfinałowy szlagier US Open. Skład taki sam jak przed rokiem. Po dwóch setach Fedexpress szybko odjechał Novakowi. Jednostronne spotkanie? Nic z tych rzeczy. Będący w życiowej formie Nole (w bieżącym roku przegrał tylko 2 mecze) wrzuca wyższy bieg i doprowadza do stanu 2:2. Kibice szykują się do rozstrzygającej partii. Niepodłamany takim rozwojem sytuacji Szwajcar przełamuje podanie Serba i wychodzi na prowadzenie 5:3. Ma do dyspozycji własny serwis, aby zakończyć mecz. I wtedy wszystko się zaczyna. Znowu.

Magia Djokovica


40:15 dla Rogera. Dwie piłki meczowe. I właśnie w tym momencie byliśmy świadkami magii. Bo nie da się chyba inaczej określić tego, co zrobił wówczas
Novak. Wygrywający forehand return po pierwszym podaniu Federera wrócił na stronę Szwajcara z podobną siłą. Nie było widać piłki. Roger nawet nie drgnął. W wymownym geście skierowanym do publiczności (sprzyjającej 5-krotnemu triumfatorowi imprezy) Nole zapytał: „Będziecie mi teraz kibicować?” Serb obronił także drugiego match pointa, a następnie wygrał cztery kolejne gemy i całe spotkanie 7:5. Niemożliwe stało się faktem. Drugi rok z rzędu Djoković wygrał z mistrzem „przegrany” mecz. Umarł król, niech żyje król.

Tak, historia lubi się powtarzać. Ktoś zaprzeczy?



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.