Mały chłopiec kierował ruchem na jednym z największych portów lotniczych Stanów Zjednoczonych - lotnisku JFK w Nowym Jorku. Amerykańskie władze wszczęły dochodzenie w tej sprawie.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 03.03.2010 20:36
Mogliby przymknąć oko. Ojciec przy tym był, przeciez nie pozwoliłby zrobić nic głupiego. Gdyby chciał to zrobiłby to sam...
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3499)