Facebook Google+ Twitter

USA dążą do normalizacji stosunków z Iranem

Prezydent USA Barack Obama zwrócił się ostatniej nocy z oświadczeniem skierowanym do narodu irańskiego, w którym ogłosił, że chciałby znormalizować stosunki Waszyngtonu z Teheranem.

Mapa Iranu / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3f/Iran_map.pngW swoim przemówieniu Barack Obama zaznaczył, że jego administracja obecnie zmienia kurs polityki USA zamierzając objąć swoimi działaniami dyplomatycznymi wszystkie problemy, które rzutują na stan wzajemnych stosunków między oboma krajami. Podjęto już starania o zbudowanie poprawnych stosunków między Stanami Zjednoczonymi, Iranem i całą społecznością międzynarodową.

Stosowanie gróźb nie sprzyja rozwojowi tego procesu. Obecna administracja USA wychodząc naprzeciw proponuje uczciwy dialog oparty na wzajemnym szacunku. Prezydent USA zaznaczył, że zwraca się bezpośrednio do mieszkańców i liderów politycznych Iranu z propozycją zbudowania przyszłości, w której rozbieżności przeszłości zostaną pokonane.

Barack Obama w swoim oświadczeniu uprzedza jednakże, że Iran także czeka ważny wybór. Jego zdaniem Islamska Republika Iranu ma możliwość i powinna zająć miejsce w międzynarodowej społeczności, do którego ma prawo. Nie można jednak otrzymać tego miejsca, jeśli korzysta się z broni i terroryzmu.

Źródło: Interfax.ru

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Boję się sytuacji militarnej na świecie. Zgadzam się jednak z Moniką i mam nadzieję, że Obama okaże się ostatnią, realną deską ratunku dla nas wszystkich! Może myślę naiwnie, ale w tym przypadku po prostu może chcę być naiwna?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.03.2009 17:18

Czuję pismo nosem, że szykują się wielkie zmiany. Tylko, że Iran nie jest Irakiem i posiada broń atomową. Zapalnym punktem może być też Pakistan. D.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O konieczności zmiany "oblicza świata" Obama mówił już na długo przed objęciem prezydenckiego urzędu!!! Na długo przed kryzysem gospodarczym i finansowym! Teraz, jako prezydent USA prowadzi politykę mającą zrealizować ten jego program i dlatego wierzę w jego dobre intencje. Oby tylko nic nie zakłóciło tych procesów, bo to są procesy, których nie da się załatwić z dnia na dzień skinieniem czarodziejskiej różdżki jak oczekiwaliby tego sceptycy. Sympatię międzyludzką tworzą kontakty międzyludzkie i temu ani nie pomogą, ani nie zaszkodzą politycy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Być może oficjalne stosunki uda się znormalizować, ale sympatii ludzkiej łatwo przywrócić się nie da.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.03.2009 14:36

Podpisuję się pod komentarzem Syneloi. USA nie może być naczelnym "zamordystą" całego świata. Sądzę, że to kryzys gospodarczy spowodował i wymusił na nowej administracji - to "nowe otwarcie". USA mają - poza kryzysem - wielkie problemy. 11 stanów chce się odłączyć i walczy o całkowitą autonomię.... Czyżby Stany Zjednoczone już się rozsypywały?..... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.03.2009 11:34

Jeśli Prezydent USA Barack Obama pragnie pokoju na planecie Ziemia to powinien rozpocząć wycofywanie wojsk USA z wszystkich krajów, w których przebywają żołnierzeże amerykańscy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.