Facebook Google+ Twitter

USA planują atak na Iran i Wenezuelę

Najwyższy amerykański dowódca wojskowy, w udzielonym wczoraj wywiadzie powiedział, że USA posiada plany ataku na Iran. Amerykańskie wojsko zwiększyło także swoją aktywność przy granicach z Wenezuelą. Czy czekają nas kolejne dwie wojny?

Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, admirał Michael Glenn Mullen powiedział, że Stany Zjednoczone posiadają plany ataku na Iran. / Fot. Chad J. McNeeley, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Adm._Mike_Mullen,_chairman_of_the_Joint_Chiefs_of_Staff.jpgCel: Iran

W wywiadzie udzielonym wczoraj w programie “Meet the press” w amerykańskiej stacji NBC, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów admirał Michael Glenn Mullen oświadczył, że Stany Zjednoczone posiadają plany zbrojnej interwencji w Iranie, po czym dodał, że „jest to tylko jedna z opcji jaką posiada prezydent USA, ale ma nadzieję, iż do tego (realizacji planu - przyp. red.) nie dojdzie. Jest to bardzo ważna opcja i jest bardzo dobrze rozumiana.”

Admirał Mullen kolejny raz wspomniał potrzebę powstrzymania Iranu przed uzyskaniem broni nuklearnej, nie wykluczając przy tym rozwiązania siłowego, które jednak zawsze stanowiło zarazem rozwiązanie ostateczne, do którego - jak mówił - “Stany Zjednoczone nie chcą dopuścić”.

Iran może stać się pierwszym celem Stanów Zjednoczonych i Izraela, które zrobią wszystko, by powstrzymać atomowe ambicje Teheranu. / Fot. Farzaaaad2000, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Iranian_national_flag_%28tehran%29.jpgW odpowiedzi na oświadczenie szefa amerykańskiej armii, zastępca dowódcy irańskiej Gwardii Rewolucyjnej Yadollah Javani, cytowany przez agencje IRNA powiedział, że „sytuacja na Bliskim Wschodzie będzie poważnie zagrożona, jeśli Amerykanie popełnią nawet najmniejszy błąd.” Dodał także, że „Zatoka Perska jest strategicznym regionem i jeżeli jej bezpieczeństwo będzie w jakikolwiek sposób zagrożone, Amerykanie także poniosą ogromne straty, a odpowiedź Iranu będzie widoczna.”

Iran ostrzegł także, że w odpowiedzi na jakąkolwiek agresję ze strony USA lub Izraela, irańskie siły skierują rakiety na Tel-Aviv, będący drugim największym izraelskim miastem.

W zeszłym miesiącu informowaliśmy na W24 o możliwości przeprowadzenia ataku lotniczego na Iran, planowanego wspólnie przez Stany Zjednoczone i Izrael, które zwiększyły swoją aktywność w rejonie Zatoki Perskiej. Ewentualny atak miałby na celu zniszczenie irańskiego potencjału nuklearnego, co utrudniłoby lub całkowicie uniemożliwiło władzom w Teheranie pozyskanie broni atomowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

wolnypolak
  • wolnypolak
  • 21.03.2011 09:32

jak zwykle Amerykanom chodzi o ropę przy okazji postrzelają sobie do Irańczyków i przećwiczą swoje nowe uzbrojenie zresztą każdy chce sobie postrzelać nawet Polacy ale nie mają z czego!! Lech Kaczyński nie chciał się zgodzić na wydobycie gazu łupkowego w Polsce

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janek
  • Janek
  • 28.01.2011 22:38

pamietajcie o cyfrach: 9 6 3 11 2011 9/11 itd... listopad atak?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zenon Kataryniarz
  • Zenon Kataryniarz
  • 17.11.2010 20:11

Uderzą na Iran, żeby zresetować przy okazji światowy system finansowy, który jest bankrutem. Iran zablokuje zatokę, giełdy padną i jak zwykle wszystko zwalą na Arabów. Może przestaniecie truć o Irańskim zagrożeniu atomowym? NIe ma takiego. Powtarzacie pierdoły z TVN-U. Żenada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W ciągu kilku ostatnich miesięcy Izrael przeprowadził manewry ćwicząc ataki na dalekich dystansach: na Krecie oraz w Rumunii. Oba te miejsca oddalone są od Izraela dokładnie tyle, co największy irański zakład wzbogacania uranu. Myślę, że decyzja o ataku jest już podjęta. Kwestia kiedy to nastąpi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Atak lotniczy będzie o tyle trudny, że wiele instalacji nuklearnych znajduje się w centrach różnych miast, nierzadko bardzo gęsto zaludnionych. Co za tym idzie, ewentualny nalot mógłby spowodować więcej ofiar w cywilach, niż faktycznych strat dla potencjału nuklearnego Iranu, ale pewnie i na to Amerykanie znajdą rozwiązanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mały sabotaż nie wystarczy. Instalacji nuklearnych na terenie Iranu jest sporo i są dobrze bronione. Oddziały specjalne nic tu same nie zdziałają. Sprawę załatwi wyłacznie zmasowany atak lotniczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że interwencja w Wenezuaki jest niemożliwa. Stanów Zjednoczonych po prostu na nią nie stać. Już dzisiaj zaczyna się w USA dyskusja na temat ograniczenia wydatków na wojsko.

Natomiast interwencja w Iranie jest niemal pewna. USA nauczyły się sporo podczas negocjacji z Koreą Północną. Ta zwodziła wszystkich to zrywając rozmowy rozbrojeniowe, to znów je wznawaiając. W ten sposób zyskano niezbędny czas na zbudowanie ładunku jądrowego. Drugi raz tego samego błędu Amerykanie nie popełnią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O ile działania na Amerykanów na Bliskim Wschodzie argumentować można wpływami środowisk żydowskich w USA oraz faktyczną potrzebą powstrzymania Iranu przed pozyskaniem broni jądrowej, o tyle rozpętanie konfliktu w Ameryce Południowej mogłoby być bardzo niezrozumiałe dla szeroko rozumianej społeczności międzynarodowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brzmi abstrakcyjnie. Czy USA nie zauważyło jeszcze, że ich wszelkie działania "naprawcze" przynoszą skutek odwrotny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.